wysiedlenia niemców

Luboš Palata, Praga

Klaus przez Niemców boi się Lizbony

Klaus przez Niemców boi się Lizbony

Prezydent Czech obawia się traktatu lizbońskiego, bo jego zdaniem może on unieważnić akty przejęcia mienia po wysiedlonych po wojnie Niemcach

Powiernictwo za powiernictwo

Gdynianie wysiedleni z miasta przez hitlerowców żądają od Niemców odszkodowań. Interesy Polaków pokrzywdzonych przez III Rzeszę ma reprezentować Powiernictwo Polskie

Niezwykła wystawa w Środzie Śląskiej o wypędzonych

Pomysł był prosty - dziewięciu wysiedlonych Niemców z Polski, dziewięciu wysiedlonych Polaków z Ukrainy i wojenny przymus, który przesunął jednych i drugich o kilkaset kilometrów na zachód

Ziomkostwo: wypędzenia były ludobójstwem

2,5 miliona Niemców przypłaciło życiem ucieczkę i wysiedlenie. W Jałcie i Poczdamie "podeptano" prawo międzynarodowe. Polsko-niemiecką granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej Gottberg nazwał "granicą krzywdy" ustaloną "arbitralnie" przez zwycięskie mocarstwa. Gottberg

Hupka krytykuje Powiernictwo Pruskie

Pruskie Powiernictwo zbiera informacje o roszczeniach Niemców wysiedlonych m.in. z obecnych ziem polskich i oferuje im pomoc w ewentualnym odzyskaniu mienia na drodze sądowej. Organizacja zagroziła skierowaniem skarg do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, jeśli Polska nie zaspokoi ich roszczeń

"Polacy wykorzystali powojenną sytuację" - Steinbach w nowej książce

"Polacy wykorzystali powojenną sytuację" - Steinbach w nowej książce

Pandory". Natomiast Polacy i inne narody naszego regionu wykorzystały, jej zdaniem, powojenną sytuację dla urzeczywistnienia "panslawistycznego marzenia" o stworzeniu wolnego od Germanów obszaru od Szczecina po Triest. Erika Steinbach twierdzi, że powojenne wysiedlenia nie były zjawiskiem

Senator PiS: Zbudujmy swoje Centrum Wysiedlonych

Senator PiS: Zbudujmy swoje Centrum Wysiedlonych

- To nie jest odpowiedź na niemieckie Centrum przeciw Wypędzeniom, na ten pomysł wpadłam już trzy lata temu - mówi "Gazecie" Arciszewska-Mielewczyk. - Takie Muzeum powinniśmy mieć od dawna! Przecież w wyniku wojny wywołanej przez Niemców miliony Polaków zostało wymordowanych, wyrzuconych

Erika Steinbach w kierownictwie Widocznego Znaku?

Erika Steinbach w kierownictwie Widocznego Znaku?

obłudą. Natomiast rzecznik ziomkostwa Niemców Sudeckich Bernd Posselt powiedział, że Związek Wypędzonych, jako organizacja demokratyczna, sam ma prawo decydować, kto i w jakich gremiach będzie go reprezentował. Podobnie we wczorajszym wywiadzie prasowym wypowiedziała się sama Erika Steinbach, wybrana

MSZ: nie ma podstaw do roszczeń rewindykacyjnych Niemców

Jan Łączny (Samoobrona) pytał, czy Traktat Akcesyjny lub jakikolwiek inny akt prawny uznawany przez prawo międzynarodowe gwarantuje stronie polskiej, iż nieruchomości i mienie ruchome pozostawione przez Niemców wysiedlonych z terytorium Polski nie podlegają zwrotowi ich byłym właścicielom, ani też

Powiernictwo Pruskie nie rezygnuje ze starań o zwrot majątków

Pawelka zastrzegł, że kwestia, czy wystąpi do sądu z żądaniem zwrotu poniemieckich majątków, jest "nadal otwarta". "Istnieją różne możliwości" - podkreślił. "Nie mogę uprzedzać tego, co powiedzą przedstawiciele kancelarii adwokackiej, która będzie nas reprezentowała" -

Paweł Kowal: Rząd prowadzi politykę głowy strusia

Paweł Kowal: Rząd prowadzi politykę głowy strusia

Kowal: Polska promuje Steinbach w Niemczech Zdaniem Kowala rząd PO popełnił błąd zmieniając politykę poprzednich ekip. Jak mówił Polska niepotrzebnie skupiła się na tym, żeby Steinbach nie weszła do fundacji. - Cel polski był jeden i nie powinien być zmieniany, żeby nie było centrum przeciw wypędzen

Gronkiewicz-Waltz: Decyzja Marcinkiewicza niepoważna

-tu lat " - powiedziała. Jej zdaniem, odwołanie wizyty w stolicy Niemiec nie było autonomiczną decyzją Kazmierza Marcinkiewicza, ale narzucona przez braci Kaczyńskich. Gronkiewicz-Waltz zwróciła uwagę, że burmistrz Berlina Klaus Wowereit z SPD był przeciwny otwarciu wystawy. Posłanka PO

Dzień Pamięci o Wypędzonych - nowe święto w Bawarii. "To sygnał dla całego kraju"

Dzień Pamięci o Wypędzonych - nowe święto w Bawarii. "To sygnał dla całego kraju"

"siłą napędową". Rzeczywiście, w ostatnich miesiącach stosunki z Czechami uległy znacznej poprawie. Przełomowa była wizyta w Monachium w lutym br. premiera Czech Petra Neeasa, który nazwał wypędzeniem przymusowe wysiedlenia Niemców sudeckich z Czechosłowacji po II wojnie światowej i wyraził z

Berlin: odszkodowanie dla Polaka za wysiedlenie. Będzie lawina pozwów?

Berlin: odszkodowanie dla Polaka za wysiedlenie. Będzie lawina pozwów?

się o to ubiegać. Wysiedlenia do Generalnego Gubernatorstwa w latach 1939-41 dotyczyły ponad 600 tys. Polaków z tzw. Kraju Warty - włączonych do III Rzeszy terenów Wielkopolski z Łodzią. Ich domy zajmowali Niemcy m.in. z krajów bałtyckich. Cały tekst w serwisie internetowym "Gazety Wyborczej".

W "Wiadomościach" o tym, jak Niemcy obrażają premier Szydło. "Porównana do nazistów"

W "Wiadomościach" o tym, jak Niemcy obrażają premier Szydło. "Porównana do nazistów"

;. Premier Beata Szydło odpowiedziała mu, przedstawiając pokrótce historię swojej rodziny. @R_A_Ziemkiewicz @lkwarzecha urodziłam się w Oświęcimiu. Rodzina Mamy wysiedlona przez Niemców, pradziadek zginął w Auschwitz. Moja historia— Beata Szydło (@BeataSzydlo) April 3, 2016 W materiale "Wiadomości

"Nie" niemieckiego MSZ dla Steinbach

Szef niemieckiego MSZ Guido Westerwelle po raz kolejny zapewnił wczoraj, że wciąż sprzeciwia się wejściu przewodniczącej Związku Wypędzonych (BdV) Eriki Steinbach do władz fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie - rządowego muzeum poświęconego wysiedleniom Niemców po II wojnie światowej. We

Była jedyną kandydatką. Steinbach znów szefową Związku Wypędzonych

Była jedyną kandydatką. Steinbach znów szefową Związku Wypędzonych

powojennych wysiedleń Niemców. Jak powiedziała, także myślenie w kategoriach przyczyn i skutków nie może usprawiedliwiać wysiedleń, co - jej zdaniem - jest powszechne w niemieckiej polityce i w niektórych krajach sąsiedzkich. Zarzuty fałszowania historii wobec niektórych członków Związku Wypędzonych określiła

Merkel nie popiera roszczeń Niemców sudeckich

upamiętnienia wysiedlenia Niemców z Europy Wschodniej po II wojnie światowej był ukierunkowany na zrelatywizowanie historii.

Prezydent Niemiec przyjedzie do Skierbieszowa po wyborach

Niemiecki prezydent przyszedł tam na świat w 1943 r. jako dziecko rodziny niemieckich rolników z rumuńskiej Besarabii, których podczas wojny przesiedlono na Zamojszczyznę. Niemcy przemianowali wówczas Skierbieszów na Heidenstein, a polskich mieszkańców wysiedlili.

Premier Bawarii chce do Pragi

Horst Seehofer zapowiedział, że jako pierwszy bawarski premier po 1945 r. odwiedzi Czechy. Do tej pory wizyt nie było, bo Bawaria bezskutecznie domagała się od Pragi anulowania tzw. dekretów Benesza, aktów prawnych, na podstawie których po wojnie wysiedlono Niemców Sudeckich. - Pojadę tam z

Kaczyński: Byłoby lepiej, gdyby rządzili silni

Kaczyński: Byłoby lepiej, gdyby rządzili silni

PiS okłada rząd Niemcami - analiza PO ma - według PiS-u - wystąpić z EPP w reakcji na dokument przyjęty w poniedziałek przez CDU/CSU i żądający potępienia wysiedleń po II wojnie światowej i przywrócenia praw wysiedlonych Niemców. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, takie zaostrzenie polityki

Angela Merkel u wypędzonych

zbrodni narodowego socjalizmu - mówiła, przestrzegając Niemców przy okazji przed fałszowaniem historii. To był drugi występ Merkel na Dniu Stron Ojczystych, najważniejszym święcie wysiedlonych. Obchodzi się je w Berlinie w rocznicę podpisania w 1950 r. Karty Wypędzonych, czyli dokumentu, w którym ci

Niemcy wysiedlali pierwsi - film Jacka Kubiaka

miejsce okupanci sprowadzili 207 tys. Niemców, wcześniej mieszkających w krajach Europy Wschodniej. Podczas wysiedleń Niemcy konfiskowali nieruchomości Polaków i Żydów, wyrzucając dotychczasowych właścicieli na bruk. Równolegle prowadzono akcję eksterminacji i wywozów Polaków na roboty w głąb Niemiec

Władysław Bartoszewski nie żyje. "Kiedy my, Niemcy, myślimy o Polsce, widzimy Pana"

najbardziej wspierali powojenne zbliżenie Polaków i Niemców. Władysław Bartoszewski: więzień polityczny Auschwitz, żołnierz Armii Krajowej, działacz Polskiego Państwa Podziemnego i uczestnik powstania warszawskiego. Aktywnie pomagał w ratowaniu Żydów. Po wojnie pracował jako dziennikarz i publicysta, był

Bundestag chce dnia wypędzonych

Uchwała poświęcona jest Karcie Wypędzonych, przyjętemu w 1950 r. przez organizacje deportowanych Niemców dokumentowi, w którym wyrzekają się oni "zemsty i odwetu", na Polsce, Czechosłowacji i ZSRR, które ich po wojnie wysiedliły. W uchwale czytamy, że karta to dokument o historycznym

Merkel: Pamięć o wysiedleniach służy pojednaniu

(w radzie fundacji) w każdym czasie - zaznaczyła Steinbach. Merkel: Niesprawiedliwość należy nazywać niesprawiedliwością - Centrum upamiętniające powojenne wysiedlenia Niemców ma służyć pojednaniu, a nie zniekształceniu historii - powiedziała kanclerz Angela Merkel na wtorkowym przyjęciu Związku

Święto niemieckich wypędzonych

wczorajszym świętem. We wtorek Arnold Toelg, przedstawiciel Związku w radzie fundacji upamiętniającej wysiedlenia, stwierdził w radiu Deutschlandfunk, że Polska i Czechy od dawna planowały wyrzucenie Niemców, a wojna dała im do tego upragnioną okazję. Oburzona opozycja domaga się dymisji Toelga. - Wypowiedzi

Czesi rozliczają się ze zbrodni na Niemcach

, czy to, "o czym się mówi", jest prawdą, czy też nie. Kiedy to było? - Rozpocząłem śledztwo wiosną 2009 r. Informacje pochodzące od Czechów były bardzo niepewne, jednak od kilku wysiedlonych Niemców, z którymi udało mi się skontaktować, otrzymałem potwierdzone przez notariusza oświadczenie

Rudi Pawelka odwołany. Zarzucono mu antypolskie nastawienie

antypolskie i rewanżystowskie nastawienie. Ostatnio jego wypowiedź na czerwcowym zjeździe ziomkostwa w Hanowerze doprowadziła do skandalu. W przemówieniu zażądał, by Polacy i Czesi przeprosili za wysiedlenie Niemców i przyznali im odszkodowania. Ponieważ treść przemówienia została ujawniona jeszcze przed jego

Trójmiasto nie czeka na Steinbach

przodkom, którzy pomogli się jej wydostać do Niemiec". - Władze Rumi powinny uznać panią Steinbach za persona non grata za niebywałe oskarżenia Polaków, że rzekomo sprowokowali wojnę, aby wysiedlić Niemców - mówi Dorota Arciszewska-Mielewczyk, senator PiS z Gdyni i szefowa Powiernictwa Polskiego

Merkel przymila się do Steinbach

Uchwała poświęcona jest Karcie Wypędzonych. To dokument przyjęty w 1950 r. przez organizacje deportowanych Niemców. Wyrzekają się w nim "zemsty i odwetu", na Polsce, Czechosłowacji i ZSRR, które ich po wojnie wysiedliły. W uchwale czytamy, że karta to dokument o historycznym znaczeniu

Bruksela na razie nie zajmuje się żądaniami Słowacji w sprawie Lizbony

Bratysława ogłosiła przedwczoraj, że jeśli Czechom uda się wynegocjować z krajami UE klauzulę zapewniającą, że Karta Praw Podstawowych dołączona do traktatu lizbońskiego nie może być podstawą do roszczeń Niemców wysiedlonych z Czechosłowacji po II wojnie, to Słowacja zażąda podobnych zapisów dla

Czego żąda Powiernictwo Pruskie

międzynarodowego, które zaczęły powstawać po wojnie. To nieporozumienie. Moim zdaniem Trybunał w Strasburgu nie będzie w ogóle rozpatrywał tej skargi - uważa prof. Jan Barcz z SGH, współautor ekspertyzy w sprawie zasadności roszczeń, którą kilka lat temu zamówiły polski i niemiecki rząd. - O wysiedleniu Niemców

Gdzie Wałęsa? Nie ma. Są za to Lech Kaczyński i Szydło - "Die Welt" ostro o wystawie w Bundestagu

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!W zeszłym tygodniu w siedzibie Bundestagu otwarta została wystawa "Polacy i Niemcy. Historie dialogu" o relacjach polsko-niemieckich w XX wieku. Przygotowało ją Muzeum Historii Polski z okazji 25-lecia Traktatu o

Wezwani Eriki Steinbach

drogi" poświęconą deportacjom w XX-wiecznej Europie - także powojennym wysiedleniom Niemców ze Śląska, z Pomorza i Sudetów. Ekspozycja była wówczas bardzo skromna, historia opisana w sposób encyklopedyczny. Całość oburzała Polaków, bo twórcy tamtej wystawy tak zestawili historie deportacji, że

Rocznica listu "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie"

List, w którym polscy biskupi uczestniczący w Soborze Watykańskim II przypomnieli o krzywdach, jakie Niemcy wyrządzili Polakom w okresie II wojny światowej, ale i o cierpieniach wysiedlonych z Polski Niemców, był przełomowy dla stosunków polsko-niemieckich. Wczoraj Rada Stała Episkopatu zajęła się

Nagroda dla Borodzieja

. Ostatnio opublikował wspólnie z niemieckim historykiem Hansem Lembergiem zbiór polskich dokumentów i źródeł do dziejów powojennych wysiedleń Niemców z Polski. Poprzednimi laureatami nagrody Viadriny, wynoszącej 2,5 tys. euro, byli m.in. tłumacz Karl Dedecius, Adam Michnik i noblista Günter Grass.

Powiernictwo Polskie rejestruje się w sądzie.

walczyć o odszkodowania dla wszystkich pokrzywdzonych przez III Rzeszę. Powiernictwo Polskie ma być odpowiedzią na Powiernictwo Pruskie, które domaga się odszkodowań dla wysiedlonych Niemców.

Erika Steinbach zarzuca Polsce brak rozsądku

Steinbach w wywiadzie dla agencji DPA. Szefowa BdV spodziewa się, iż po wrześniowych wyborach parlamentarnych nowy chadecki rząd wesprze Centrum dotacjami z budżetu państwa, a pierwszą wystawę uda się zorganizować w 2006 r. Centrum przeciw Wypędzeniom ma upamiętnić losy Niemców przymusowo wysiedlonych po II

Niemiecka gazeta: "Polska poza strefą euro? Samobójcza bramka rządu Tuska"

na to, że w Warszawie rządzi liberalny i przychylny Niemcom Tusk, a Steinbach i "wypędzeni z CDU Angeli Merkel dramatycznie stracili wpływy." Kroeckel uważa, że polsko-niemieckie stosunki są "znakomite" i że nie jest przesadą powiedzenie, iż "od stuleci nie były tak dobre

Mieć coś na Niemców

sposób planowy wysiedlili stąd tysiące Polaków, w tym prawie 80 procent mieszkańców Gdyni - mówi poseł LPR Robert Strąk. - Musimy dokładnie ustalić, ilu ich było i jaka jest liczba ich prawnych spadkobierców. Chcemy mieć konkretne argumenty na Niemców.

Bartoszewski: Steinbach dla Polski jest jak antysemita dla Izraela

nie lubi Polski i Polaków i im nie ufa. Profesor cieszy się, że zrozumienie dla działań Polski ws. Steinbach znajdujemy u papieża Benedykta XVI. - Ani słowem nagany ani dystansu nie odnosi się do działań na rzecz porozumienia z Niemcami - powiedział. Rada poświęcona wysiedleń bez Steinbach Prezydium

Steinbach o ojcu: Dzięki Bogu, był w Luftwaffe

państwa, z których Niemców wysiedlono, miały inny wybór, Steinbach odpowiada: - W życiu ma się przeważnie jakiś wybór. Szczególnie po wyzwoleniu się spod dyktatury. Belgia i Francja zachowały się w stosunku do niemieckiej mniejszości inaczej. Ukarano tylko winnych, chociaż w Belgii również doszło do

Dramatyczny pościg na autostradzie A4. Kierowca uciekał przez 100 kilometrów

uciekiniera, zajechali mu drogę i wysiedli z radiowozu. Kierowca volkswagena znów potrącił policjanta. Pechowo tego samego co w Gliwicach. Funkcjonariusz trafił do szpitala. Uciekiniera udało się zatrzymać w Bolesławiu, gdzie policjanci zablokowali drogę. - Kierowca volkswagena wjechał w samochody osobowe

Jest szef widocznego znaku

Prof. Manfred Kittel będzie dyrektorem fundacji "Ucieczka Wypędzenie Pojednanie", która stworzy w Berlinie tzw. widoczny znak - muzeum poświęcone powojennym deportacjom Niemców. Za kandydaturą Kittela głosowało wczoraj 9 z 12 członków rady nadzorczej fundacji. Kittel wykłada historię

Gruczno było siedzibą gminy

-usługowe, które służyły mieszkańcom. W 1906 r. utworzono straż pożarną, która składała się z Polaków i Niemców. Po I wojnie światowej Po zakończeniu działań wojennych i podpisaniu pokoju kończącego I wojnę światową ludność niemiecka zamieszkująca Gruczno oraz okoliczne wsie w większość zaczęła emigrować do

Medaliony - plan wydarzeń

, prośba o zastrzelenie. Młody człowiek strzela do kobiety. Dwojra Zielona Zbombardowanie domu na Stawkach, przeniesienie się do Janowa Podlaskiego. Wysiedlenie mieszkańców Janowa do Judenstadt w Międzyrzeczu. Utrata oka w sylwestrowej strzelaninie. Dobrowolne pójście do Majdanka. Praca w Skarżysku

Mazowiecki na Woodstocku: O Powstaniu tylko pamiętajmy

się pojednanie z Rosjanami. - Czy stosunków z Niemcami nie zniszczy historia? Wojna, Powstanie Warszawskie, z drugiej strony niemieckie wysiedlenia? - dopytywali woodstokowicze. - Pamiętać o historii trzeba, ale nie pamiętać z zapiekłą nienawiścią. Młodzi Niemcy nie są odpowiedzialni za zbrodnie

Roszkowski: Zobaczymy jak działa "dyplomacja uśmiechów"

Profesor odniósł się też do sporu o budowę centrum wypędzonych. Europoseł zaznaczył, że pomysł budowy centrum w Gdańsku nie spotkał się z akceptacją Niemców, gdyż obstają oni przy budowie swego centrum, tak zwanego "znaku wypędzeń" w Berlinie.. Wojciech Roszkowski mówił, że ewentualne

Muzeum wypędzonych bez polskiego historyka

historii Polski i Niemiec pokazującą wojnę, niemieckie zbrodnie, deportacje Niemców w latach 40. i w końcu pojednanie, którego zawsze był orędownikiem. W radzie naukowej Szarota miał reprezentować polski punkt widzenia na powojenne wysiedlenia Niemców. W Polsce "widoczny znak" od początku budził

Prof. Ruchniewicz: Lobby wypędzonych w Niemczech jest faktycznie bardzo mocne

nowoczesne centrum informacji, dokumentacji migracji w XX wieku. I to jest trochę coś więcej. Czyli nie chcieliśmy poprzestać na problemie wysiedlenia, wypędzenia Niemców itd., ale przede wszystkim pokazać szerszy kontekst tych przymusowych migracji w całym XX wieku. Tym bardziej, że w końcu także i dzisiaj

Wysiedleni działają w Poznaniu

Spraw Przesiedleńczych, który ewidencjonował mienie pozostawione przez wysiedlonych Polaków. Opuszczone mieszkania zajmowali Niemcy. Po co Nowak powołał Gniazdo? - Nie ma to być stowarzyszenie rewizjonistyczne ani nacjonalistyczne. Z sąsiadem najlepiej żyć dobrze. Niemcy próbują jednak lansować tezę, że

Prezydent: Podpisuję się pod słowami Bartoszewskiego o Steinbach

. Prezydent podkreślił, że zależy mu na dobrych stosunkach z Niemcami, ale nie może być tak, że jedna strona musi ustępować drugiej. Według Lecha Kaczyńskiego Centrum Widoczny Znak w ogóle nie powinno powstać. - Uważam, że Polska nie może tego zaakceptować - stwierdził prezydent. "Wysiedlenia były rzeczą

Większość Czechów murem z Klausem w sprawie Lizbony

Aż 65 proc. Czechów popiera żądanie swego prezydenta Vaclava Klausa, by do tekstu traktatu z Lizbony dodać gwarancje, że sudeccy Niemcy wysiedleni z Czechosłowacji po II wojnie światowej nie będą mogli zgłaszać roszczeń majątkowych na podstawie Karty Praw Podstawowych dołączonej do traktatu. Sondaż

Klęska Powiernictwa

w 1945 r. Polska nie kontrolowała jeszcze terenów, gdzie rozpoczęto usuwanie Niemców, a wypędzeni uciekali przed Armią Czerwoną. Ewakuację nakazały im zresztą niemieckie władze. Dlatego Polska nie może być odpowiedzialna za akty przemocy i wysiedlenia - orzekł Trybunał. Powiernictwo nie ma też

Niemcy: Sarkozy się myli, nie planujemy likwidować obozów Romów

rozpoczęcia ewakuacji obozów w najbliższych tygodniach - wypalił Sarkozy. Te słowa wywołały natychmiastowe dementi Niemców. Według Guido Westerwellego musiało dojść do "nieporozumienia" między przywódcami. - Pani kanclerz publicznie oraz w rozmowie ze mną zreferowała rozmowy w Brukseli i z jej

"Opcja zerowa" w sprawie roszczeń majątkowych?

negocjacje, które mogą wydłużyć proces przygotowania opcji zerowej - uważa prof. Sandorski. Jego zdaniem opcja zerowa jest rozwiązaniem korzystnym dla Niemiec. Wartość ewentualnych niemieckich roszczeń indywidualnych wobec Polski z tytułu majątków straconych przez wysiedlonych po wojnie Niemców szacuje się

Ludzie wykopali list sprzed lat

Męki przez zbirów roku pańskiego 1939. Wioska Łowin składająca się z 52 gospodarstw z możnością 300 dusz wyłącznie Polaków. Nadmieniamy, że w czasie zawieruchy wojennej w 1939 roku zostali zamordowani przez Niemców hitlerowskich za polskość następujący mieszkańcy naszej gromady, śp.: Dachtera Edmund

Czechy opóźniają lizboński kalendarz

Czeska dyplomacja oraz Szwecja, która przewodniczy Unii zaczęły pracować nad treścią i prawną formą dodatku do traktatu lizbońskiego, którego zażądał Vaclav Klaus, powołując się na obawy przed roszczeniami Niemców sudeckich wysiedlonych i wywłaszczonych z Czechosłowacji po II wojnie. Jak mówią

Nagroda uniwersytetu Viadrina dla profesora Borodzieja

Polski i Niemiec. Ostatnio opublikował wspólnie z niemieckim historykiem Hansem Lembergiem zbiór polskich dokumentów i źródeł do dziejów powojennych wysiedleń Niemców z Polski. Czterotomowa praca, znana już w Polsce, w tych dniach ukazuje się w Niemczech. Poprzednimi laureatami nagrody Viadriny

Rotfeld w "Der Spiegel" tłumaczy oburzenie Polaków

. Rotfeld przypomina też, że w Polsce już od ponad 20 lat trwa debata na temat stosunku Polaków do Holocaustu. "Ignorancję albo niewiedzę dotyczącą historii Polski postrzega się u nas jako lekceważenie lub świadome fałszowanie, nie tylko, ale szczególnie u Niemców" - tłumaczy Adam Rotfeld. Dlatego

Komentarz Włodzimierza Kalickiego

z poszkodowanymi? Ich krzywdy, ich straty są realne. Jeśli rząd niemiecki ma wziąć odpowiedzialność za roszczenia wysiedlonych Niemców, zadośćuczynienie poszkodowanym podczas wojny Polakom należałoby się od władz polskich. Taką logikę dyktuje orzeczenie Trybunału w Strasburgu w sprawie zabużan

Komiks dla Eriki: kontrowersyjny i przerysowany?

między naszymi narodami powinien opierać się na prawdzie przypominanej na każdym kroku nam i Niemcom - tłumaczy Rewieński. - Stąd w tytule komiks dedykuję Erice Steinbach, która u nas uosabia próbę relatywizowania polsko-niemieckiej historii. Rozumiem krzywdę wysiedlonych Niemców, ale przecież nie my tę

Episkopat o pojednaniu

nasze Kościoły w zjednoczonej Europie - powiedział "Gazecie" abp Muszyński. 40 lat temu polscy biskupi uczestniczący w Soborze Watykańskim II przypomnieli w nim o krzywdach, jakie Niemcy wyrządzili Polakom w okresie II wojny światowej, ale i o cierpieniach wysiedlonych z Polski Niemców. To był

PiS znów straszy Niemcem

wieczystym gminny lub państwowy grunt, mogą się na nim uwłaszczyć. A właściciela nikt nie ma prawa ruszyć z jego posiadłości. Zwykła uczciwość nakazuje też rozróżniać Niemców wysiedlonych na podstawie postanowień poczdamskich od tych Niemców, którzy w II RP byli polskimi obywatelami. Sytuacja tych drugich

PiS znów straszy Niemcem

właściciela nikt nie ma prawa ruszyć z jego posiadłości. Zwykła uczciwość nakazuje też rozróżniać Niemców wysiedlonych na podstawie postanowień poczdamskich od tych Niemców, którzy w II RP byli polskimi obywatelami. Sytuacja tych drugich jest o wiele bardziej skomplikowana. Przede wszystkim mogli oni tuż po

Historycy z Polski i Niemiec przeciw Steinbach

historii prezentowaną przez szefową Związku Wypędzonych. - Nie można pozwolić, by Steinbach narzuciła sposób patrzenia na historię, w którego centrum są cierpienia 12 mln wysiedlonych Niemców - podkreśla prof. Robert Traba z placówki PAN w Berlinie, współorganizator konferencji. Wystawa Steinbach pokazuje

Premier Bawarii solidarny ze Steinbach

być lepsze. Na przeszkodzie stoją tzw. dekrety Benesza, czyli wydawane przez czechosłowackiego prezydenta akty prawne, które m.in. usankcjonowały wysiedlenia Niemców z Sudetów. Niemcy - to wczoraj podkreślił Seehofer - uznają je za bezprawie i domagają się ich anulowania. Seehofer zapowiedział jednak

Niemcy: ogromny sukces filmu o wypędzeniach

rozliczenia Niemców z własną historią. Telewizja ARD nadała premierze bogatą oprawę. Po emisji pierwszej części filmu zorganizowała debatę, do której oprócz niemieckich polityków i historyków zaprosiła doradcę prezydenta Polski ds. stosunków z Niemcami Marka Cichockiego. Drugiej części towarzyszył

CDU przyjęła program wyborczy, będzie burza w Polsce

to wykluczone. Program wyborczy CDU rozczarował polskich dyplomatów. - Oczekiwaliśmy od Niemców w tej sprawie gestu, jakichś bardziej neutralnych zapisów. Do tematu wrócimy - mówi jeden z nich. Karl Georg Wellmann, poseł CDU odpowiedzialny za kontakty z Polską, przyznaje, że program można było

Klaus po spotkaniu z Buzkiem: Chcemy mieć jak Polacy i Brytyjczycy

Karta gwarantuje prawa obywatelskie, socjalne, gospodarcze i związkowe Europejczyków. Dzisiejsza "Rzeczpospolita" napisała, że czeski prezydent chce zabezpieczyć się przed ewentualnym roszczeniami majątkowymi w Sudetach, skąd wysiedlono Niemców. Czesi chcą mieć jak w Polsce Vaclav Klaus

Rosną romskie getta w Czechach. "To wilcze prawa rynku"

Grzymała - Kazłowski. Wcześniej dzielnice żydowskie, dziś getta romskie - Skąd Romowie wzięli się w kamienicach, które dziś są łakomym kąskiem dla deweloperów? - pytała gościa programu Anna Laszuk. - To mieszkania po wysiedlonych Niemcach, a także po zgładzonych Żydach. Często to były okazałe dzielnice i

Rekordowy Woodstock: ponad 400 tys. ludzi

Rosjanami. - Czy stosunków z Niemcami nie zniszczy historia? Wojna, Powstanie Warszawskie, z drugiej strony wysiedlenia? - dopytywali woodstockowicze. - Pamiętać o historii trzeba, ale nie pamiętać z zapiekłą nienawiścią. Młodzi Niemcy nie są odpowiedzialni za zbrodnie swoich dziadków. Mój stosunek do

Powiernictwo Pruskie atakuje dalej

Trybunał w ogóle będzie je rozpatrywał. Argumentują, że po pierwsze - o wysiedleniu Niemców postanowili nie Polacy czy Czesi, lecz zwycięskie mocarstwa. I to do nich Powiernictwo powinno kierować pretensje. Po drugie - wysiedlenia miały miejsce na kilka lat przed podpisaniem Europejskiej Konwencji Praw

Niemcy wybiorą dziś prezydenta

Gdyby prezydenta Niemcy wybierali w wyborach bezpośrednich, Köhler wygrałby już w pierwszej turze. Według sondaży popiera go 69 proc. Niemców. Żaden z jego poprzedników nie był tak popularny. Prezydenta za Odrą wybiera jednak Zgromadzenie Narodowe, czyli deputowani Bundestagu i

Sikorski: Niemcy muszą pamiętać, że Bartoszewski to były więzień Auschwitz

Szef polskiej dyplomacji podkreślił, że profesor Bartoszewski ma wsparcie prezydenta Lecha Kaczyńskiego i cieszy się zaufaniem premiera Donalda Tuska. Bartoszewski po spotkaniu: Jestem zadowolony Bartoszewski, odpowiedzialny w kancelarii premiera za stosunki z Niemcami, spotkał się dziś z kanclerz

Erika Steinbach jednak może wejść do kościoła Stella Maris

opowiedzieć o naszej działalności i skąd się tu wzięliśmy - mówi Gerhard Olter, przewodniczący związku. - Po zakończeniu wojny wszystkich Niemców z Gdańska przeznaczono do wywiezienia. Akcja wywożenia pociągami (z wyłączeniem okresów zimowych) trwała do jesieni 1947 r., ale obudzono się, że przydadzą się

Talibowie blisko stolicy i Polaków

Do ataku na Niemców doszło w sobotę w Kunduzie na północy Afganistanu. Patrol zatrzymał się na miejscowym bazarze, a żołnierze wysiedli z wozów pancernych, by kupić warzywa i owoce. Opasany materiałami wybuchowymi napastnik wypatrzył ich w tłumie, podbiegł i wysadził się w powietrze. Oprócz Niemców

Czy Polska ożywi "Pamięć i Solidarność"?

zorganizowała żadnej wystawy czy konferencji naukowej. Rząd PiS nie zgadzał się na jakiekolwiek upamiętnienie powojennych wypędzeń Niemców, bo uznał, że to prowadzi do zafałszowania historii. Tymczasem międzynarodowa sieć miała temu przeciwdziałać. Była też alternatywą dla kontestowanego w Polsce, Czechach i

Erika Steinbach nie wyklucza zasiadania w radzie fundacji. To "miecz Damoklesa"

trzy lata". "To wspaniały miecz Damoklesa" - dodała przewodnicząca Związku Wypędzonych. W jej ocenie, Polska nie ma prawa mieszać się w wewnętrzne sprawy Niemiec i wpływać na to, w jaki sposób Niemcy upamiętniają powojenne wysiedlenia. Steinbach powiedziała, że ma wobec Polski dobrą wolę

Komentarz Włodzimierza Kalickiego: Takie są emocje Polaków

emocjonalne, przywiązują Polacy do kwestii odszkodowań wojennych, jak wielkie są w Polsce obawy przed roszczeniami wysiedlonych Niemców. Źle byłoby natomiast, gdyby z jej powodu strona polska oficjalnie miała żądać od Niemiec reparacji wojennych. Nie tędy droga do uregulowania kompleksu roszczeń po obu

Czescy senatorowie rzucają kolejne kłody pod Lizbonę

zażądał niedawno dla swojego kraju Klaus, uzależniając od tego złożenie podpisu pod dokumentem. Czeski prezydent chce zapewnienia, że dołączona do traktatu Karta Praw Podstawowych nie może być podstawą do składania wniosków o zwrot mienia pozostawionego przez Niemców sudeckich, wysiedlonych po II wojnie

Zapomnijmy o Steinbach

Dominika Wielowieyska: Niemiecki rząd przyjął w tym tygodniu projekt tzw. widocznego znaku, wystawy upamiętniającej wysiedlenia Niemców po II wojnie światowej. To porażka Polski? Władysław Bartoszewski: To nie jest porażka Polski. Nie możemy zabronić rządowi niemieckiemu przygotowania jakiejkolwiek

Klaus stawia warunki w sprawie traktatu z Lizbony

polityczne i ekonomiczne obywateli UE. Niektórzy przeciwnicy traktatu lizbońskiego w Czechach twierdzą, że przyjęcie Karty grozi unieważnieniem tzw. dekretów Benesza, na których podstawie po wojnie wysiedlono z Czech 3 mln sudeckich Niemców. A to oznaczałoby potrzebę wypłacenia wielkich odszkodowań. Klaus

Steinbach w "widocznym znaku"?

nieszczęść Niemców wysiedlonych z Ziem Zachodnich i dawnych Prus Wschodnich. Teraz min. Neumann mówi, że nie "formułuje żadnych personalnych wskazówek dotyczących rady fundacji. Prawo do przedkładania propozycji w tej sprawie mają instytucje delegujące". Czyli niemieckie landy, kościoły, Centralna

PiS rusza na Berlin: będzie renegocjacja traktatu z Niemcami?

Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy podpisali 17 czerwca 1991 r. - 45 lat po zakończeniu II wojny światowej - premier Jan Krzysztof Bielecki i kanclerz Helmut Kohl. Wraz z układem granicznym z 1990 r. Jest ostatecznym potwierdzeniem polskiej granicy z Niemcami. - Traktat stał się

Stoiber żegna się z Niemcami sudeckimi

W Augsburgu Edmund Stoiber po raz ostatni przemawiał przed Niemcami sudeckimi, mieszkańcami przedwojennej Czechosłowacji, których wysiedlono do Bawarii. Jesienią zasłużony, także dla wypędzonych, bawarski premier przechodzi na polityczną emeryturę. Dlatego na jego mowę czekano z zainteresowaniem

Dyplomatyczny ekspres Sikorskiego

. "Widoczny znak" w odróżnieniu od lansowanej przez Erikę Steinbach koncepcji Centrum przeciw Wypędzeniom ma przedstawiać wysiedlenia Niemców w pełnym historycznym kontekście. Mimo to o projekcie krytycznie wyraził się minister kultury Bogdan Zdrojewski. Niemcy liczą, że Sikorski zachowa się w

Wspólny podręcznik historii może zbliżyć Polaków i Niemców

; będzie odpowiadał poziomowi międzynarodowej dyskusji historyczno-naukowej na temat wysiedleń w XX w. W ten sposób unikniemy jednostronnej interpretacji i przez to "znak" będzie do zaakceptowania dla sąsiadów Niemiec. Czy po niemieckiej dyskretnej pomocy przy zakupie kolekcji poczty polowej z

Nie ma miejsca dla Steinbach

upamiętnić wysiedlenia, by nie budzić kontrowersji i nie zamazywać winy Niemiec za wywołanie II wojny światowej. To Steinbach rzuciła pod koniec lat 90. hasło o konieczności upamiętnienia wypędzonych. Dziś w Berlinie mówi się jednak, że powinna ustąpić, bo jej udział w Widocznym Znaku jest nie do przyjęcia

Niemiecki Jochen-Konrad Fromme poseł o przesiedleniach

podpisywał z Polską traktaty, Schröder oficjalnie zrzekł się roszczeń wysiedlonych Niemców. A przeciętny Niemiec w ogóle ich nie zna. "Rzeczpospolita" o tym zapomniała. Co więcej, nie sprostowała słów Frommego o odszkodowaniach dla przesiedlonych Niemców. Deputowany mówił z nadzieją, że "

Powojenne roszczenia Niemiec i Polski. Pawelka spotkał się z Mniejszością Niemiecką w o Opolu.

sprawy roszczeń wysiedlonych tuż po wojnie Niemców, którzy nie przyjęli polskiego obywatelstwa, są definitywnie zakończone. Pawelka zaś uważa, że odszkodowania lub zwrot majątku należy się wszystkim, którzy zostali go bezprawnie pozbawieni. Dlatego odrzuca lansowany przez rządy obu krajów pomysł tzw

Eksperci: niemieckie roszczenia nie mają żadnych podstaw

W opublikowanej w środę ekspertyzie polskich i niemieckich prawników dotyczącej roszczeń Niemców wysiedlonych z Polski bezpośrednio po wojnie jest jedna nowość. Słowa kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera z 1 sierpnia 2004 r. ("Nie ma miejsca dla roszczeń majątkowych związanych z II wojną

Umarła klasa XXI wieku

Transfer! reż. Jan Klata, dramaturgia: Dunja Funke, Sebastian Majewski, scen.: Mirek Kaczmarek, Teatr Współczesny we Wrocławiu i Theater Hebbel am Ufer w Berlinie premiera 18 listopada Dokumentalne przedstawienie Klaty, oparte na autentycznych historiach wysiedlonych Polaków i Niemców, jeszcze

Rosyjska "Nowaja Gazieta" o 17 września: IV rozbiór Polski

radzieckiego MSZ Potiomkin usiłował wręczyć notę ambasadorowi RP w Moskwie Wacławowi Grzybowskiemu. Ambasador odrzucił tekst i sformułowane tam oceny. Mówił, że wojna Polski z Niemcami dopiero się zaczyna i nie można mówić o rozpadzie państwa polskiego. Główne siły polskie szykują kontratak przeciw Niemcom, a

Wypędzeni bronią Steinbach

po wojnie wysiedlono Niemców, a Steinbach zaproszono do węgierskiego parlamentu. Nawet Czesi nie zajmują w sprawie wypędzonych stanowiska i uważają to za sprawę wewnątrzniemiecką. To według autorów oświadczenia zasługa Steinbach. Odkąd została przewodniczącą związku w 1998 r., wyciszyła w nim

Kroll: Na Żydach ćwiczono to, czym potem częstowano Niemców

- W latach 60. Żydów wyrzucano. W latach 70. i 80. tak samo pozbawiano majątków Niemców - mówił Kroll. Potwierdził doniesienia dzisiejszej "Frankfurter Allgemeine Zeitung", która napisała, że mniejszość niemiecka w Polsce chce zwrócić się do rządu Donalda Tuska o włączenie tzw. późnych

Sikorski: Niemcy uszanowałyby wolę Izraela

. Radosław Sikorski zauważył również, że Niemcy inaczej traktują zastrzeżenia z Polski niż gdyby pochodziłyby one z Izraela. Jak powiedział, Niemcy z pewnością uszanowałyby wolę Izraela, kto nie powinien zasiadać w radzie gremium, które ma się zajmować czasami nazizmu i drugą wojną światową. Odnosząc się do

Lęk przed roszczeniami to nie "polska obsesja"

insynuacji pod adresem dawnej opozycji demokratycznej i intelektualistów, rzekomo korumpowanych i moralnie koślawionych przez niemieckie fundacje. Żal, że w debacie, której sensem było pokazanie Niemcom i Europie, iż w sprawie niemieckich roszczeń i rozliczeń strat wojennych Polacy są jednomyślni, górę brało

Niemcy. Jak ma wyglądać upamiętnienie wypędzeń

poparła opozycyjna wówczas chadecja, odrzuciła natomiast rządząca SPD i Warszawa. Uznano, że wypędzeni, dokumentując własną historię, będą ją wypaczać i przedstawiać wysiedlonych Niemców jako główne ofiary drugiej wojny, a wysiedlających ich Polaków jako zbrodniarzy. Gdy dwa lata temu CDU i SPD tworzyły

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Najważniejsze informacje