wypadek brzeszcze

mk

Brzeszcze: Nie żyje 34-letni górnik. Trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii

Brzeszcze: Nie żyje 34-letni górnik. Trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii

• Rano doszło do wypadku w kopalni "Nowe Brzeszcze" w Brzeszczach• 34-letni górnik został porażony prądem, mimo reanimacji zmarł• Do wypadku doszło 640 metrów pod ziemią

Premier lata do domu wojskową CASĄ. Jej rzecznik: Wszystko zgodnie z procedurami

Premier Beata Szydło podróżuje do domu wojskowym samolotem transportowym CASA - podaje "Rzeczpospolita". Rzecznik rządu nie zaprzecza tym informacjom i zapewnia, że takie podróże są dozwolone.

Niewiele brakło, a ciężarówka wjechałaby do jeziora

Kierowca ciężarówki stracił panowanie nad samochodem i niemal wjechał do Jeziora Żywieckiego. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.

Małopolskie: Nie ustąpił pierwszeństwa i zderzył się z autokarem. 4 osoby ranne

Małopolskie: Nie ustąpił pierwszeństwa i zderzył się z autokarem. 4 osoby ranne

- Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Pszczyńskiej, będącej częścią wojewódzkiej drogi 933 i Św. Wojciecha w Brzeszczu - informuje Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej policji. Policja otrzymała informacje o zdarzeniu o 7.55. - Według naszych ustaleń kierujący osobowym oplem 74-latek nie ustąpił

"Dobra zmiana" w rodzinnej wsi Beaty Szydło. Do domu dojeżdżała gruntówką, teraz to najlepsza droga w gminie

"Dobra zmiana" w rodzinnej wsi Beaty Szydło. Do domu dojeżdżała gruntówką, teraz to najlepsza droga w gminie

użytku przedwczoraj. Remont przeprowadzono w ekspresowym tempie. A kiedy parking dla BOR-u? 700-metrowy odcinek drogi do domu premier wygląda teraz wzorowo. Mieszkańcy Przeciszyna twierdzą nawet, że obecnie jest to najlepsza droga w całej gminie Brzeszcze. Nie wszyscy są jednak zadowoleni z tej "

Wypadek w kopalni "Murcki" - nie żyje górnik

"Do wypadku doszło około godziny 2 w nocy 600 metrów pod ziemią. Podczas prac montażowych przy transformatorze mężczyzna został porażony prądem" - powiedział dyżurny Centrum. Przyczyny i okoliczności wypadku ustali Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach. W tym roku w polskich kopalniach

Knurów. Zginął górnik w kopalni

Do wypadku doszło w tzw. przekopie transportowym na poziomie 650 m, prawdopodobnie podczas manewrowania lokomotywą. Górnik pracował sam. Ciało mężczyzny z widocznymi obrażeniami pracownicy kopalni znaleźli obok wykolejonej lokomotywy. Przyczyny i okoliczności wypadku bada Okręgowy Urząd Górniczy w

33-letni górnik zginął w kopalni "Bielszowice"

Do wypadku doszło 840 metrów pod ziemią. Na górnika spadła bryła kamienia. Mężczyzna zginął na miejscu. Jak powiedział PAP rzecznik kopalni Marian Mazur, do wypadku doszło podczas przygotowywania wyrobiska do prac strzałowych. Wcześniej WUG podał, że tragedia miała miejsce podczas tzw. obrywki

10 osób odpowiedzialnych za katastrofę w "Bielszowicach"

tej sprawie prowadzi prokuratura. Według WUG, nie doszłoby do wypadku, gdyby osoby odpowiedzialne za organizację pracy w kopalni przestrzegały zasad bezpieczeństwa i techniki górniczej. Ich zaniedbania i naruszenie przepisów doprowadziły do poparzenia 13 górników i spowodowały lżejsze obrażenia u

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów