southport kapitan

lop

Gerrard bił, bo muzyka była nie taka?

Gerrard bił, bo muzyka była nie taka?

Nawet pięć lat więzienia grozi Stevenowi Gerrardowi za udział w nocnej bójce w Southport. We wtorek oficjalnie postawiono mu zarzut napaści i uszkodzenia ciała. Wyjaśniło się, że kapitan Liverpoolu pobił didżeja, bo ten... grał nie taką muzykę jak trzeba.

Liverpool broni Gerrarda. "Obiecujemy mu pełne poparcie"

Zarzut napaści i uszkodzenia ciała oraz groźba kary do 5 lat więzienia - to efekt rozróby w jakiej wziął udział Steven Gerrard, w nocnym klubie w Southport. "The Reds" nie odwrócili się od swojego kapitana i obiecują mu pomoc.

Gerrard znów trenuje

Steven Gerrard, który we wtorek został oskarżony o napaść i uszkodzenie ciała ofiary bójki w Southport, pojawił się w środę na treningu Liverpoolu. Trener "The Reds" Rafa Benitez zapowiedział, że uczni wszystko, co może, by pomóc kapitanowi drużyny w odzyskaniu dobrej reputacji.

Gerrard nie odpowie za pobicie

Gerrard nie odpowie za pobicie

Kapitan Liverpoolu został zatrzymany przez policję około 2.30 w nocy z poniedziałku na wtorek 29 grudnia zeszłego roku. Do bójki doszło w nocnym klubie w Southport, na północ od Liverpoolu. Pobity 34-letni DJ Marcus McGee z obrażeniami twarzy został przewieziony do szpitala. Kilka godzin przed

Steven Gerrard aresztowany

Steven Gerrard aresztowany

, gdzie dorastał i gdzie grając w Whiston Juniors w wieku ośmiu lat został odkryty przez skautów Liverpoolu. Rzecznik klubu odmówił komentarza. Kilka godzin przed incydentem kapitan "The Reds" zagrał znakomicie przeciwko Newcastle. Zdobył dwa gole, jego drużyna wygrała 5:1, umacniając się na

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Najważniejsze informacje