pracy wyrobiska

WB, PAP

Tak wyglądają poszukiwania "złotego pociągu". Czy to wjazd do tunelu? [WIDEO]

Tak wyglądają poszukiwania "złotego pociągu". Czy to wjazd do tunelu? [WIDEO]

• W Wałbrzychu trwają poszukiwania "złotego pociągu"• Odkrywcy udostępnili kilkuminutowe nagranie z miejsca prac• Dron z kamerą pokazuje wyrobisko na nasypie kolejowym

Wierzchosławice: Tragiczne pożegnanie

Dziś Wiktor miał już być w Anglii, gdzie czekała na niego nowa praca i nowe życie. Jeszcze tylko chciał się pożegnać z kolegami. Pożegnalna impreza skończyła się tragedią - sześciu młodych ludzi utonęło w wyrobisku.

Wypadek w kopalni Mysłowice-Wesoła. Zginął górnik

- To tragedii doszło ponad 660 metrów pod ziemią podczas prac związanych z podziemnym transportem - informuje Wyższy Urząd Górniczy. 47-letni górnik został przyciśnięty do wyrobiska ciężkim elementem.

Trzy wątki w sprawie Halemby

czarnej skrzynki, która zapisywała dane o warunkach panujących pod ziemią w chwili katastrofy. Ich odczytaniem i analizą zajmą się specjaliści spoza Śląska. Drugi wątek ma wyjaśnić, czy istniała uzasadniona potrzeba wysyłania górników do demontażu sprzętu w nieczynnym już wyrobisku. Trzeci będzie

Wybuch w kopalni w Katowicach. Nie żyje 49-letni górnik

Wybuch w kopalni w Katowicach. Nie żyje 49-letni górnik

-Staszic od 17 lat. Pozostawił żonę i dorosłą córkę. Zmarły górnik jest siódmą w tym roku śmiertelną ofiarą pracy w górnictwie i czwartą w kopalniach węgla kamiennego; trzej inni górnicy zginęli w tym roku w kopalniach rud miedzi. W górnictwie doszło też do pięciu wypadków, w których pracownicy odnieśli

Druga doba poszukiwań górników w kopalni Wujek. Żony zaginionych czekają na informacje

Druga doba poszukiwań górników w kopalni Wujek. Żony zaginionych czekają na informacje

- zaznaczył Jaros. Ratownicy wybierają ręcznie rumosz, który powstał w wyniku wstrząsu i budują wąski korytarz, którym się posuwają do przodu. Ich pracę wspomagają maszyny - przenośnik zgrzebłowy, który przesuwa rumosz do tyłu oraz uruchomiony przez nich przenośnik taśmowy. Przebiegał on przez całe wyrobisko

Akcja w kopalni Wujek-Śląsk: trwa opuszczanie rur do odwiertu

Akcja w kopalni Wujek-Śląsk: trwa opuszczanie rur do odwiertu

zabudowane w ścianie i wokół niej urządzenia to też jedyne miejsce, gdzie jest możliwość dowiercenia się. Ratownicy chcą opuścić kamerę W sobotę wieczorem Jaros podał, że wiercenie na razie przerwano, ponieważ na powierzchni trwają prace związane z opuszczaniem rur do otworu. - Ponowne wiercenie ruszy po

Kopalnia Wujek: Znaleziono ciała obu poszukiwanych górników. "To smutna wiadomość"

Kopalnia Wujek: Znaleziono ciała obu poszukiwanych górników. "To smutna wiadomość"

ratownicy penetrowali rejon wyrobiska ściany, zabudowując jednocześnie w chodniku "7", a następnie w ścianie, aż do chodnika "5b" doprowadzający powietrze tzw. lutniociąg - dla poprawienia warunków pracy. Temperatura, wilgotność, niska zawartość tlenu oraz metan nie pozwalały na pracę

34-letni górnik zginął w kopalni Sobieski w Jaworznie na Śląsku

34-letni górnik zginął w kopalni Sobieski w Jaworznie na Śląsku

Jak poinformował dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, do wypadku doszło ok. 500 metrów pod ziemią podczas prac związanych z drążeniem tzw. chodnika likwidacyjnego. Chodziło o takie poszerzenie wyrobiska, aby można było zlikwidować wyeksploatowaną ścianę wydobywczą i wydostać

Prezes JSW obiecuje: Nie będę karał pracowników za strajk - to porządni ludzie. Co innego związkowcy

Prezes JSW obiecuje: Nie będę karał pracowników za strajk - to porządni ludzie. Co innego związkowcy

. Ten trudny okres obnażył słabość polskiego górnictwa - doszliśmy do ściany. Dlatego Zagórowski nie widzi możliwości rezygnacji z najważniejszych pomysłów na poprawę kondycji spółki. To m.in. przedłużenie do sześciu dni tygodnia pracy kopalni i uzależnienie wypłacania czternastki od kondycji finansowej

Wydobyto ciała zasypanych górników

Wydobyto ciała zasypanych górników

ściany wydobywczej "7", jak również o wykonaniu pionowego odwiertu z powierzchni, aby szybciej sprawdzić niedostępny rejon. Kamera nie pokazała ludzi Odwiert był gotowy 5 maja, po 12 dniach prac. Drążony na granicy Katowic i Rudy Śląskiej otwór trafił w zaplanowane wcześniej miejsce ponad

Wstrząs w kopalni Janina w Libiążu. W okolicy popękały domy

Wstrząs w kopalni Janina w Libiążu. W okolicy popękały domy

- Do wstrząsu doszło na terenie naszej kopalni o godz. 11.13 i trwał dosłownie kilka sekund. Nikomu ze znajdujących się na dole nic się nie stało, bo zostali wcześniej wycofani. Nie zostało uszkodzone wyrobisko ani narzędzia górnicze - potwierdza Witold Kasperkiewicz, dyrektor kopalni Janina w

27-latek trzymał w domu trotyl, granaty, miny

27-latek trzymał w domu trotyl, granaty, miny

- W sobotę policjanci z Kozienic dostali informację od myśliwego, że na terenie gminy Kozienice nieznany mężczyzna strzela z broni palnej w okolicy wyrobiska piachu - informuje Patrycja Zaborowska z Komendy Wojewódzkiej Policji. - Pomiędzy mężczyznami miało dojść do szarpaniny, myśliwy mówił, że

Poszukiwania górnika po obwale w kopalni Mysłowice-Wesoła

Poszukiwania górnika po obwale w kopalni Mysłowice-Wesoła

. Natychmiast wszczęto intensywne poszukiwania. Do tej pory znaleziono jednak tylko lampę. Na dole pracują 4 zastępy ratowników z kopalni i 2 zastępy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego z Bytomia oraz dwa psy. - Wyrobisko jest szerokie na 6 metrów, wysokie na 3. Z góry wciąż wysypują się skały. Spowalnia

Trzech górników w stanie krytycznym. "Mamy nadzieję, że będzie dobrze"

Trzech górników w stanie krytycznym. "Mamy nadzieję, że będzie dobrze"

. Zdecydowano o tym, ponieważ pomiary wykazały, że stężenia gazów osiągnęły wielkości wskazujące na zagrożenie wybuchem - mówi Jaros. Razem z zastępem penetrującym strefę niebezpieczną wycofano do bazy pozostałych ratowników wykonujących tam prace przygotowawcze, profilaktyczne, w tym zajmujących się

Akcja w kopalni Wujek: ratownicy znaleźli kurtkę i aparat jednego z zaginionych

Akcja w kopalni Wujek: ratownicy znaleźli kurtkę i aparat jednego z zaginionych

. ruchu Śląsk - części kopalni Wujek znajdującej się w Rudzie Śląskiej. Był on skutkiem odprężenia górotworu na głębokości ok. 1050 m. Z zagrożonego rejonu wycofano pracowników; dwóch górników przebywających w zagrożonym rejonie nie zgłosiło się. Wstrząs spowodował ogromne zniszczenia w wyrobiskach, m.in

Ratownicy o akcji w kopalni: Jedna z trudniejszych. "Uratowaliśmy tych, po których dało się iść"

Ratownicy o akcji w kopalni: Jedna z trudniejszych. "Uratowaliśmy tych, po których dało się iść"

bieg wydarzeń, jeżeli zjedziemy, nadal będziemy wykonywać swoją pracę - dodał. - Na dole jest ok. 28 stopni, dość ciepło.. Gdzie można było, weszliśmy, wyciągnęliśmy, kogo się dało, uratowaliśmy tych, po których dało się iść. Nie wiem, co powiedzieć. To straszna tragedia - mówił jeden z ratowników z

43-letni górnik zginął w kopalni "Makoszowy"

pod ziemią. Trzech górników wykonywało w wyrobisku tzw. rabunek, czyli prace likwidacyjne tylnej wnęki przy ścianie wydobywczej. Aby zlikwidować takie wyrobisko, trzeba zdemontować jego obudowę. Właśnie będący jej częścią metalowy stojak przygniótł górnika, powodując śmiertelne obrażenia. Zmarły

Jastrzębska Spółka Węglowa łączy kopalnie pod ziemią

. Podziemne prace służące połączeniu obu kopalń rozpoczęto latem 2005 r. Powstało mierzące 2,6 km wyrobisko na głębokości 900-950 metrów. Jeszcze w tym roku staną tam taśmociągi do transportu węgla. Tym samym tzw. systemy odstawy urobku obu zakładów zostaną połączone. Kolejny etap przedsięwzięcia obejmie

Pogarsza się stan rannych w kopalni Mysłowice-Wesoła górników

Pogarsza się stan rannych w kopalni Mysłowice-Wesoła górników

się wyrobisko na 150-metrowym odcinku. Jednocześnie budowana jest tama. Jej rolą jest umożliwienie błyskawicznego odcięcia powietrza wchodzącego do chodnika i dalej idącego przez ścianę, gdyby w powietrzu wychodzącym wystąpiły wyższe stężenia gazów wybuchowych. Odcięcie powietrza zmniejszy ryzyko

Zawał w kopalni "Bielszowice" - bez poszkodowanych

;, gdzie 630 m pod ziemią zginął 44-letni górnik, przysypany fragmentami skał. Zawał nastąpił tam podczas prac przygotowawczych w nowym wyrobisku. Był to drugi w tym roku śmiertelny wypadek w polskim górnictwie.

Szukała go rodzina, ukrywał się 765 m pod ziemią

Szukała go rodzina, ukrywał się 765 m pod ziemią

Były górnik - z prawie dwudziestoletnim stażem pracy - ukrywał się w rudzkiej części tego zakładu, dawniej samodzielnej kopalni Śląsk. Mężczyznę znaleziono w komorze sanitarnej w pobliżu przekopu głównego, w nieuczęszczanym miejscu. Nie wiadomo od jak dawna przebywał pod ziemią oraz czy cały czas

Akcja ratownicza wznowiona

metanu mieściło się w granicach 5-15 proc., co oznacza zagrożenie wybuchem. Wcześniej ratownicy przewietrzali wyrobisko i zredukowali poziom metanu do 2 proc. Z czasem stężenie jednak wzrosło, podobnie jak temperatura w chodniku, z ok. 24 do 38 stopni Celsjusza. Wilgotność wynosiła 80-90 proc. To bardzo

Rząd: Zmiany w przepisach dot. prowadzenia robót podziemnych

Jak podało we wtorek Centrum Informacyjne Rządu (CIR), przepisy znowelizowanego rozporządzenia obejmują roboty podziemne prowadzone z zastosowaniem techniki górniczej w Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej w Zabrzu oraz w połączonych z nią podziemnych wyrobiskach górniczych. "Chodzi o prace

Podziemny pożar w kopalni "Halemba-Wirek"

Do pożaru doszło 636 m pod ziemią na terenie dawnej kopalni "Wirek" - poinformowała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) Edyta Tomaszewska. - Podczas sprawdzania wyrobisk w pobliżu nieeksploatowanej ściany wydobywczej nadsztygar zauważył dym. W pobliżu nie było prowadzonych

"Wujek-Śląsk". Nie tylko zapalenie, ale i wybuch metanu

Taką możliwość już wcześniej sygnalizowała część ekspertów. Zapalenie tym różni się od wybuchu, że nie powoduje skutków dynamicznych - gaz spala się, nie ma natomiast eksplozji i podmuchu. Aby metan zapalił się, potrzebna jest iskra. Może ona powstać np. w wyniku pracy podziemnych urządzeń lub

Zaginiony ukrywał się 765 metrów pod ziemią

metody omijania systemu kontroli. Przez wiele lat pracy pewnie dobrze poznał też podziemne wyrobiska zakładu - sięgające łącznie prawie 100 kilometrów. Pytani, czy takiej ukrywającej się w kopalni osobie nie musiał pomagać ktoś z pracowników, przedstawiciele Holdingu nie chcą o tym przesądzać. Zapewniają

"Górnik bez oznak życia, dotarcie do niego może zająć 2 dni"

znajduje się górnik, jest ok. 7,5-8 metrów. Przedstawiciele nadzoru górniczego szacują, że przy dotychczasowym tempie prac - ok. 4 metrów na dobę - dotarcie tam może zająć około dwóch dni. - W zasypanym chodniku znajdują się m.in. uszkodzone elementy obudowy wyrobiska, zniszczone fragmenty urządzeń, m.in

Wciąż jest bardzo niebezpiecznie - rozmowa z ratownikiem

Piotr Purzyński: Co się dzieje na dole kopalni? Piotr Luberta, przewodniczący Związku Zawodowego Ratowników Górniczych w Polsce: W nocy pracowało od siedmiu do dziewięciu zastępów ratowniczych. Musiały jednak przerwać prace związane z docieraniem do wyrobiska, w którym doszło do katastrofy. Na dole

"Górnik ma prawo oczekiwać od kierownictwa, że zapewni mu bezpieczeństwo". Jest wyrok ws. wybuchu w Halembie

miesiące więzienia za poświadczenie nieprawdy w dokumentach. - Górnicy, zjeżdżając do pracy na dół, mają prawo oczekiwać do kierownictwa zakładu pracy, że zapewniono im bezpieczeństwo. Maja prawo pracować w zaufaniu, że kierownictwo nie zaniechało niczego w zakresie warunków bezpiecznych tejże pracy

Dozór kopalni naraził górników

Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. 21 listopada sztygar nadzorował prowadzone na pierwszej zmianie prace. 1030 m pod ziemią kilkunastu górników z firmy Mard demontowało i przenosiło w inny rejon kopalni sprzęt wart 70 mln zł. Sztygar K. jako specjalista od wentylacji odpowiadał za sprawdzanie w wyrobisku

Po wizji lokalnej w "Staszicu": zła organizacja pracy przyczyną tragedii?

obudowa, której użyto w chodniku spełniała normy związane z bezpieczeństwem pracy i normy technologiczne - dodała Tomaszewska. Nie każdy rodzaj obudowy spełnia warunki, by pracować w określonych miejscach pod ziemią. Zadaniem komisji będzie więc określenie, czy użyty sprzęt był odpowiedni do pracy na

Wypadek 900 metrów pod ziemią. Dwaj górnicy poszkodowani

Do wypadku doszło ponad 900 metrów pod ziemią. Dwaj górnicy pracowali przy tzw. przekładce pracującego w wyrobisku kompleksu ścianowego. To specjalne urządzenie do pracy w niskich pokładach węgla, wyposażone w strug. Działa od niedawna. Pracownicy zostali przyciśnięci do elementów kompleksu. Według

Skansen Górniczy Królowa Luiza w Zabrzu

wyrobiskami z początku XIX wieku i współczesnymi, zlokalizowanymi na różnych poziomach, można zobaczyć m.in. pokaz pracy wielkich maszyn górniczych (zabytkowego kombajnu jednobębnowego, czynnej magistrali odstawy urobku, współczesnego kombajnu chodnikowego, ścianowego i struga).

PGE przez powódź ograniczyła pracę zakładów w Bogatyni

bloków. Ze względu na ograniczenia w przesyle popiołów do wyrobiska kopalni, po uzgodnieniu z PSE Operator, zdecydowano o pozostawieniu w ruchu 2 bloków - głosi komunikat PGE. Pracownicy wraz ze sprzętem zostali ewakuowani na wyższe poziomy. Trwa akcja zmierzająca do przywrócenia pracy kopalni. Według

Ratownicy dotarli do zasypanego górnika, lekarz stwierdził jego zgon

Już od piątku było wiadomo, że górnik nie daje oznak życia. Teraz, kiedy jeszcze na dole kopalni zbadał go lekarz, wiadomo z całą pewnością, że 40-letni pracownik nie przeżył wypadku. Trwa transportowanie ciała na powierzchnię.Od momentu zawału w wyrobisku stale pracowały ekipy ratownicze

Akcja ratunkowa w kopalni Wujek. Trwają poszukiwania górników: kamera nie pokazała ludzi, ratownicy spróbują nawiązać łączność głosową

zakończyła pracę we wtorek w nocy. Odwiert trafił w zaplanowane wcześniej miejsce. Podczas opuszczania kamery pojawiły się problemy - zatrzymała się na pierścieniu obudowy, ale szybko udało się ją odczepić. Niezależnie od drążenia otworu z powierzchni, pod ziemią cały czas pracuje kombajn. Wykonuje nowy

Zakończono akcję przeciwpożarową w kopalni "Knurów"

pobliżu otamowanego rejonu jest zgodny z obowiązującymi przepisami. Do odizolowanego wyrobiska będzie można wejść dopiero, gdy pożar wygaśnie. Nie powoduje to perturbacji w pracy kopalni. Ściana wydobywcza, w pobliżu której wykryto pożar, była likwidowana. Samozapłon lub samozagrzanie się węgla to poważne

Były dyrektor kopalni Halemba winny śmierci 23 górników

Przed Sądem Okręgowym w Gliwicach zakończył się trwający ponad sześć lat proces w sprawie katastrofy w kopalni Halemba. W listopadzie 2006 r. wybuch metanu zabił tam 23 górników, którzy 1030 metrów pod ziemią demontowali sprzęt z nieczynnego już wyrobiska. Po raz pierwszy w historii polskiego

8 cudów natury, które są tak naprawdę dziełem... człowieka

rozpuszczania kalcytu. Akwen leży w wyrobisku dawnej kopalni kredy i margla. Podczas prac wydobywczych 16 lipca 1925 roku górnicy dotarli do warstwy zawodnionych piasków. Kopalnia została częściowo zalana, na dnie jeziora do tej pory można znaleźć resztki maszyn górniczych. Na szczęście wszyscy robotnicy

Skandal w kopalni Piast. Ratownicy odmówili pomocy górnikom

powinni zająć się pracownicy, którzy nie doznali obrażeń - wyjaśnia Głogowski. Dodał, że zespół ratowniczy był potrzebny do penetracji wyrobiska i sprawdzenia, czy nie ma tam innych pracowników. Związkowcy zawiadamiają prokuraturę - To mydlenie oczu. Zaraz po wstrząsie przodowy nas policzył i zameldował

Nadsztygar zatrzymany w sprawie Halemby

To 56-letni Stanisław B. - Nie przerwał prac, mimo że stężenie metanu przekraczało dopuszczalne normy - twierdzi gliwicka prokuratura. Do katastrofy w kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej doszło 21 listopada ubiegłego roku. Na drugiej zmianie (trwa od godz. 14 do 22) do nieczynnego wyrobiska na

Podziemny pożar w kopalni Budryk

została zamknięta. Po wykryciu pożaru rozpoczęto akcję profilaktyczną. Cztery zastępy ratowników górniczych przystąpiły do budowy tam, które mają odciąć dopływ powietrza w rejon pożaru, co powinno w ciągu kilku tygodni spowodować jego wygaszenie. Trwają też prace nad zainstalowaniem linii

Kolejne zarzuty ws. "Halemby"

Dzięki fałszywej dokumentacji to właśnie firma Mard wygrała przetarg. W trakcie wykonywania prac doszło do wypadku. 15 z 23 górników, którzy zginęli w katastrofie w kopalni "Halemba", było pracownikami Mardu. Marianowi D. grozi do 5 lat więzienia. Ewa Z. zwróciła się o dobrowolne poddanie

Zapadlisko pod placem może być pamiątką po szybie z XIX w.

. Jolanta Talarczyk dodała, że WUG przygotowuje właśnie raport, w którym zgromadzi informacje z 200 lat wydobywania węgla w Zagłębiu Dąbrowskim. - Chodzi o dużą inwentaryzację wyrobisk, które miały połączenie z powierzchnią - mówi rzeczniczka WUG. Raport ma być gotowy we wrześniu przyszłego roku i otrzymają

Kopalnia Pniówek: kolejny śmiertelny wypadek

Górnik oraz inni członkowie jego oddziału zajmowali się wieczorem w kopalni pracami remontowymi i zabezpieczającymi. Mężczyzna, który zginął zabezpieczał ścianę. - Zginął 39-letni górnik, który prawdopodobnie - tak przypuszczamy - pośliznął się i uderzył głową w elementy przenośnika - powiedziała w

Górnik zginął w zakładzie górniczym Janina w Libiążu

wstępnych ustaleń władz spółki wynika, że podczas wykonywania prac manewrowych górnik stojący obok kabiny ciągnika został przez nią dociśnięty do zabezpieczającego wyrobisko stojaka, po tym jak kabina została przemieszczona przez materiał transportowany innym ciągnikiem spalinowym. Szczegółowe przyczyny i

Zakończono akcję ratowniczą w kopalni "Piekary"

dopływu powietrza, pożar wygaśnie. Akcję można było zakończyć dopiero po stwierdzeniu, że skład powietrza w pobliżu otamowanego rejonu jest zgodny z obowiązującymi przepisami. Do odizolowanego wyrobiska będzie można wejść dopiero, gdy pożar wygaśnie. Nie powoduje to perturbacji w pracy kopalni. Samozapłon

Kontrole WUG i PIP wykazały nieprawidłowości w kopalniach

Juzek. Przemawia za tym przede wszystkim skala, na jaką w kopalniach zatrudniane są firmy zewnętrzne. Bez nich zakłady górnicze nie byłyby w stanie wykonać wszystkich niezbędnych prac, np. w zakresie przygotowania wyrobisk czy likwidacji ścian wydobywczych i demontażu sprzętu. Firmy te często

Ziętek: Niech ministrowie sprzedają własne nerki

debiutu muszą zasilić środki inwestycyjne dane spółki- dodaje Kolorz. Związkom działającym w górnictwie oprócz prywatyzacji nie podoba się jeszcze wiele spraw m.in. pomysł pobierania przez gminy podatku od wyrobisk górniczych. 24 lutego na posiedzeniu łączonych komisji sejmowych gospodarki, ochrony

Gasili ścianę ognia i czołgali się w przewodzie wentylacyjnym. WUG o wypadku w "Krupińskim"

przebywać bezpośrednio w prądzie powietrza, który jest doprowadzony lutniociągiem. Weszli do lutniociągu? - Lutniociąg, który doprowadza świeże powietrze do chodnika, ma średnicę 800 mm i górnicy czołgali się w nim. To była jedyna szansa, żeby przeżyć, ponieważ stężenia gazów pożarowych w wyrobisku poza

Ratownicy zlokalizowali zaginionego górnika

trudnych warunkach. Ratownicy w dużej części ręcznie muszą usuwać wypełniający wyrobisko materiał. Są to nie tylko fragmenty skał, ale także elementy podziemnej infrastruktury - konieczność ich wyciągania dodatkowo spowalnia prace. Do tąpnięcia w kopalni w Rydułtowach doszło w środę rano. Wstrząsowi o

Stacja zabrzańskiej sztolni gotowa, czas na kanał [ZDJĘCIA]

roku prace wydano 8,5 mln zł. W trzykondygnacyjnym, przeszklonym budynku oprócz biur i recepcji będą sklep z pamiątkami oraz kawiarnia. Właśnie kończy się ustawianie mebli. Jednak serce budynku kryje się na poziomie minus jeden - w rozległych wybetonowanych podziemiach. Tutaj powstała podziemna stacja

Zasypany w kopalni Wujek-Śląsk górnik nie żyje

Po ponad trzech godzinach prowadzonej 850 m pod ziemią akcji ratownicy zlokalizowali zasypanego skałami stropowymi górnika z rudzkiej kopalni Wujek-Śląsk. - Ratownicy dostrzegli w rumowisku rękę poszkodowanego. Jednak wydostanie pracownika spod skał może jeszcze potrwać. Prace muszą być wykonywane

Upał daje się we znaki? Uważaj, może być niebezpieczny [PORADNIK]

. Niebezpiecznie nad wodą Upał to także wzrost liczby amatorów kąpieli. Każdy chce znaleźć miejsce dla siebie tam, gdzie nie ma innych osób. Ludzie docierają do miejsc trudno dostępnych dla ratowników, służb. Wybierają niestrzeżone nadbrzeża jezior, rzek, dawne wyrobiska. Policja apeluje o rozwagę i zastanowienie

Wycofanie załogi po wypływie metanu w kopalni "Pniówek"

rozwoju sytuacji, możliwe będzie rozpoczęcie pracy przez drugą zmianę górników. Na razie na dół zjeżdżają tylko zastępy ratownicze oraz osoby niezbędne do prawidłowego funkcjonowania kopalni i prowadzenia akcji. Obecnie - według Szczurka - stężenie metanu w wyrobisku jest poniżej 5 proc. To wystarczyło

Halemba - doszło do wybuchu, bo fałszowali badania

niego dwaj górnicy. - Przyznali, że zanosili do laboratorium próbki pobrane z powierzchni, a nie z podziemnych wyrobisk - potwierdza prokurator Michał Szułczyński. Wyniki badań były więc rewelacyjne. Na ich podstawie zezwalano górnikom na prowadzenie prac pod ziemią. Ostatnią analizę pyłu węglowego

Rok po tragedii w Halembie

Mariola. Dzisiaj wiadomo już, że w kopalni łamano zasady bezpieczeństwa. Tak wykazała Kontrola Wyższego Urzędu Górniczego oraz prokuratorskie śledztwo. W wyrobisku, w którym byli górnicy, był największy stopień zagrożenia wstrząsami i wybuchami metanu. Jednak dozór kopalni nie wstrzymywał pracy, nawet gdy

Górnik zasypany w kopalni KWK-Pniówek. Nie żyje

Do wypadku doszło o godzinie 2.35 podczas prac związanych z zabezpieczaniem stropu w wyrobisku 830 metrów pod ziemią. Uwalnianie górnika spod skał trwało blisko trzy godziny. Lekarz stwierdził jego zgon. Kopalnia Pniówek, gdzie doszło do wypadku, należy do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW). Jej

Kopalnia "Halemba": ratownicy odebrali sygnał

pracującym z drugiej strony chodnika nie udało się zrobić znaczącego postępu. Drogę zagrodził im bardzo twardy występ skalny, a pracę dodatkowo utrudniła zgromadzona w wyrobisku woda. Trzeba było przygotować prowizoryczny system odwodnienia. Na dół sprowadzono też i przygotowano do użycia młot hydrauliczny

Prokuratura chce siedmiu lat więzienia dla dyrektora kopalni. Za śmierć 23 górników

szafowano życiem górników? Prokuratorzy podejrzewają, że decyzję o kontynuowaniu prac podjęto z powodów ekonomicznych. Wycofanie pracowników i wietrzenie wyrobiska oznaczało jego zamknięcie, a pod ziemię trzeba by ściągać ratowników. Dla kopalni były to dodatkowe koszty. - Tej tragedii można było uniknąć

Osuwisko w Ostrowcu. Wyrwa ma 12 metrów głębokości

- odwołano lekcje. Na razie nie są znane przyczyny katastrofy. Woda będzie za kilka godzin, ciepło - być może w nocy Przywrócono już dostawy wody do budynków przy ul. Polnej i Rosłońskiego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Trwają prace przy naprawieniu infrastruktury ciepłowniczej przerwanej w wyniku osunięcia się

Ośmiu górników rannych w wypadku w "Boryni" dzisiaj opuści szpital

czterech górników, w weekend w jastrzębskim szpitalu zmarł kolejny. W poniedziałek eksperci zdecydowali, że rejon kopalni, gdzie doszło do wybuchu będzie odizolowany od innych wyrobisk tamami przeciwwybuchowymi. Oznacza to, że wizja lokalna pod ziemią może opóźnić się nawet o trzy miesiące. Wcześniej

Wicepremierzy w kopalni: rząd solidarnie broni węgla

wyrobiska 865 m pod ziemią. Należąca do Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) kopalnia Mysłowice-Wesoła zakończyła właśnie kolejny etap zapoczątkowanego 15 lat temu procesu pogłębiania i modernizacji szybu "Piotr" i tworzenia poziomu wydobywczego 865 m. Dzięki temu zakład uzyskał dostęp do ponad

Ciągle nie udało się odnaleźć ratownika. Akcja w kopalni "Krupiński" trwa

około 600 m. Rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy kopalnia, Katarzyna Jabłońska-Bajer, powiedziała, że ratownicy rozszerzyli pole poszukiwań - penetrują nie tylko chodnik nadścianowy, ale też sąsiednie wyrobiska. Dla ratowników największym utrudnieniem w prowadzeniu akcji była od

Protest w kopalni Kazimierz. Już 160 górników pod ziemią

Protest rozpoczął się w środę po nocnej zmianie, kiedy 24 górników nie wyjechało na powierzchnię. Związkowcy tłumaczyli, że wydobycie było prowadzone, ale po dniówce górnicy zostawali na dole. Później dołączyło do nich 111 górników z kolejnej zmiany. Protest odbywa się w wyrobisku 390 metrów pod

Niepewny los kopalni Anna-Rydułtowy

Kilka dni temu 34 górników z kopalni Anna-Rydułtowy otarło się o śmierć. Silne tąpnięcie zdeformowało chodnik, który w ułamku sekundy obniżył się z trzech metrów do metra. Do wyrobiska został wypchnięty metan. Stężenie gazu wyniosło 2,4 proc. i spowodowało automatyczne wyłączenie prądu. Na

Tąpnięcie w kopalni "Piast". 40 uszkodzonych budynków

. Rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach Jolanta Talarczyk powiedziała, że do trzech wstrząsów doszło przed północą. -Dwa z nich były bardzo silne - miały 3,42 i 2,74 stopnia w skali Richtera - mówi rzeczniczka. Choć żadnemu z górników nic się nie stało, nie doszło do uszkodzenia wyrobiska czy

Bogdanka już inwestuje pieniądze z giełdy

której Bogdanka w 2014 r. będzie wydobywała 11 mln ton węgla rocznie. Dwa razy więcej niż teraz. W lipcu rozpoczęły się pierwsze przetargi dotyczące Stefanowa i już wiadomo, że zakończą się sukcesem. Przetarg na budowę wyrobiska wygrała oferta PRS Wschód, które zaproponowało cenę o 1 mln niższą niż ta

WUG: Tragedia w kopalni "Wesoła" efektem błędów

. Stosowne wnioski trafią również do sądu i prokuratury. Wyniki prac komisji przedstawił w poniedziałek jej szef, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, Piotr Litwa. Prace trwały ponad osiem miesięcy, bo dopiero na początku sierpnia eksperci mogli wejść do otamowanego wcześniej wyrobiska

Katowice: Akcja ratownicza w kopalni "Staszic"

Tomaszewska - była "utrata stabilności i podporności obudowy wyrobiska". To, dlaczego obudowa straciła stabilność, zbada komisja z udziałem przedstawicieli nadzoru górniczego. Wkrótce w miejscu tragedii ma odbyć się wizja lokalna. Niewykluczone, że obudowę uszkodził transportowany kombajn, ale na

Do tragedii mogło nie dojść, gdyby uczciwie robiono pomiary?

tej sprawie. Chodzi zarówno o pracowników kopalni, jak i firmy, która prowadziła prace przy feralnej ścianie. Rzecznik prasowy kopalni Jan Sienkiewicz powiedział, że na razie nie wiadomo, co po zakończeniu akcji ratowniczej będzie się działo z wyrobiskiem, w którym doszło do wypadku. Jak wyjaśnił

KWB Konin zamknęła jedną z czterech odkrywek węgla

KWB wydobywa teraz węgiel z trzech odkrywek. "Trwają prace przy nowej odkrywce Tomisławice; rozpoczęto procedury związane z uzyskaniem koncesji na eksploatowanie odkrywki Ościsłowo" - poinformował PAP rzecznik prasowy KWB, Andrzej Dusza. Węgiel z Lubstowa wydobywano od 1982 r. "

11 rannych po silnym wstrząsie w kopalni "Wirek" w Rudzie Śląskiej

wypadku. Jak powiedziała rzeczniczka WUG, Edyta Tomaszewska, pracownicy opuścili zagrożony rejon ponad 630 metrów pod ziemią o własnych siłach. Uciekli z dotkniętego trzęsieniem wyrobiska innym chodnikiem, nie zdołali jednak całkowicie uniknąć skutków wstrząsu. Niektórzy z nich zostali uderzeni

Dwaj górnicy zginęli w kopalni "Jas-Mos" w Jastrzębiu Zdroju

spalinową KSZS - podaje Wyższy Urząd Górniczy. Według komunikatu zamieszczonego we wtorek rano na stronie internetowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy kopalnia "Jas-Mos", "zestaw transportowy w sposób niekontrolowany stoczył się i uderzył górników przebywających w wyrobisku

Dyrektor oskarżony o katastrofę na Halembie

katastrofy. Podobne informacje miał otrzymywać również Marek Z. Według prokuratury także je ignorował. Prokuratorzy podejrzewają, że decyzję o kontynuowaniu prac, mimo zagrożenia życia górników, podjęto z powodów ekonomicznych. Wycofanie pracowników i wietrzenie wyrobiska oznaczało jego zamknięcie oraz

NIK rozpoczęła kontrolę sektora węglowego

. Zaznaczył, że tego typu kontrole w sektorze węglowym przeprowadzane są co roku. Wyższy Urząd Górniczy podał, że skutki piątkowej katastrofy w kopalni "Wujek-Śląsk", widoczne w podziemnych wyrobiskach, wskazują, że doszło tam nie tylko do zapalenia, ale i następującego po nim wybuchu metanu Taką

W Halembie świadomie narażano górników?

Na głębokość 1030 metrów zjechało w zeszły wtorek 26 osób: pracownicy firmy Mard oraz kopalni Halemba. Mieli wyciągać z nieczynnego wyrobiska sprzęt o wartości 70 mln zł. Na powierzchnię wyjechało tylko trzech. Reszta zginęła w wyniku wybuchu pyłu węglowego spowodowanego eksplozją metanu. Jak

Będzie przesłuchanie ws. wstrząsu w kopalni Rudna

. przedstawiciele nadzoru górniczego i Państwowej Inspekcji Pracy. - Zjechaliśmy 1050 metrów pod ziemię w dwóch grupach ze względów bezpieczeństwa. Taka była decyzja kierownika ruchu zakładu ze względu na dużą skalę zniszczeń i wielkość rejonu objętego skutkami wstrząsu - mówił dr inż. Adam Mirek, dyrektor

Ściana, w rejonie której doszło do tragedii, miała być likwidowana

odizolowany od reszty kopalnianych wyrobisk tamami. - Nie mamy pewności co do przyczyny zapłonu i nawet z psychologicznego punktu widzenia, posyłanie kogoś w ten rejon do dalszych robót nie byłoby wskazane - wyjaśnił prezes WUG. Po wypadku ratownicy górniczy rozpoczęli prace w celu przygotowania linii

7,5 tys. ludzi z 27 krajów. Protestowali przy granicy z Niemcami, bo nie chcą tam kopalni [WIDEO]

potem zostanie z tego teren księżycowy - mówi. Nie wierzy, że będzie praca, którą obiecują państwowe koncerny. - Boję się tych dymów, pyłów i chorób. Tego, że będziemy wdychać tę siarkę. Tego kurzu pod nosem i tego, że wody nie będzie. Byłem u znajomego w Niemczech. Zanim przyszła kopalnia, ręką

Ratownik: Szliśmy po żywych (wideo)

ciężar na sercu - mówił Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii Węglowej. Przyznał, że szanse górników na przeżycie były niewielkie. - W chwili wybuchu było tam 1500 stopni Celsjusza. To niewyobrażalna siła - powiedział. - Przeleciał wybuch, zrobił spustoszenie, ale nie było tam zawału. Wyrobiska były drożne

Przebieg akcji ratunkowej w kopalni "Halemba"

prezydent Lech Kaczyński. Woźniak: Wszystkie procedury były w "Halembie" zachowane Minister gospodarki Piotr Woźniak wyraził przekonanie, że przed katastrofą w rudzkiej kopalni "Halemba", podczas zejścia górników do wyrobiska "wszystkie procedury były zachowane i warunki pracy były

Przyczyną wybuchu w kopalni na Ukrainie były nielegalne wiercenia

nikłe. Turczynow ujawnił, że zgodnie z ustaleniami komisji rządowej, badającej przyczyny wypadku, winę za wybuch ponoszą władze kopalni. - Z polecenia kierownictwa kopalni plomby (założone przez nadzór górniczy) zostały zerwane i prace były kontynuowane. Wybuch nastąpił właśnie w wyniku takich działań

Katastrofa budowlana w kopalni "Szczygłowice"

Tomaszewska. - Z wydobycia została też wyłączona znacząca część kopalni "Knurów"- dodała rzeczniczka. daniem rzecznika Kompanii Węglowej Zbigniewa Madeja, po katastrofie wydobycie zostało w obu kopalniach zredukowane o połowę. Obecnie trwają prace nad zmianą systemu przewietrzania wyrobisk. - Ten

Chodnik i sprzęt w kopalni "Pokój" zniszczone w wyniku tąpnięcia

O tym, czy i pod jakimi warunkami prace przygotowawcze do uruchomienia w tym rejonie wydobycia węgla mogą być kontynuowane, zdecyduje wkrótce komisja ds. tąpań Wyższego Urzędu Górniczego (WUG). Wcześniej trzeba będzie uporządkować zniszczony chodnik i naprawić uszkodzone wyposażenie. "Na

8 tys. ton węgla mniej z powodu strajku w Kompanii Węglowej

. 150 metrów tzw. robót przygotowawczych, czyli prac służących przygotowaniu do eksploatacji nowych chodników i wyrobisk. Czwartkowy strajk ostrzegawczy w zatrudniającej 65 tys. osób Kompanii miał charakter płacowy. Zarząd spółki ustalił na ten rok wskaźnik wzrostu wynagrodzeń na 1,14 proc., ale

Dzięki innowacjom kopalnia "Borynia" zarobi nawet na ziarenkach węgla

tysięczna część milimetra. Taki koncentrat to ok. 5 proc. całego urobku. Tak małe ziarenka nie odkładają się nawet w zbiornikach. "Mieliśmy dwie możliwości rozwiązania tego problemu - albo zmarnować pracę górników i posłać flotokoncentrat do tzw. zamułki razem z innymi odpadami, albo zrobić coś, by go

Kopacz na Śląsku po wypadku w kopalni: Wszyscy chcą znać przyczynę. Ale dziś najważniejsza jest pomoc poszkodowanym

z kopalni Mysłowice-Wesoła. Po wypadku do akcji ratowniczej skierowano sześć zastępów ratowniczych, łącznie ok. 30 osób. To specjaliści z kopalnianej stacji ratownictwa oraz Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Rzecznik KHW Wojciech Jaros informował nocą, że ich pracę utrudniały dymy wskazujące

Halemba pogrążona w żałobie

, nie mogliśmy rozpoznać - Piekło, wszystko spalone, połamane, pomieszane, taki kogel-mogel - opowiadali o godz. 8 rano, tuż po wyjściu na powierzchnię. Są zatrudnieni w Halembie. W tragedii zginęli ich koledzy z pracy. - Wyrobisko nie jest zawalone, ale pełno tam połamanych części maszyn i obudowy

Znaleziono ciała wszystkich 23 górników (wideo)

. Operacja jest bardzo trudna ze względu na ciężkie warunki panujące pod ziemią. Chodzi między innymi o wysoką temperaturę, spore zapylenie oraz utrzymujące się cały czas zagrożenie metanowe. W wyrobisku 1030 metrów pod ziemią znacznie ograniczona jest także widoczność. Ratownicy zmuszeni są do pracy w

Ośmiu górników nie żyje. Ratownicy wydobyli ciała sześciu z nich

Jeden z górników: Jeszcze nogi mi latają Fragment nagrania TVN 24 Relacje ratowników, którzy mówili o ośmiu ciałach, mogą być błędne. Ze względu na trudne warunki panujące w wyrobisku, istnieje prawdopodobieństwo, że ratownicy źle oszacowali liczbę ofiar. - Wybuch metanu - powiedział prezes na

Metan chował się w chodniku?

rozpoczęciem wydobywania węgla ze ściany, by górnicy mogli nimi transportować węgiel na powierzchnię i codziennie przechodzić do pracy. W miarę posuwania się wydobycia chodniki powinno się zasypywać, aby nie zaburzać wentylacji i nie tworzyć "pułapek" z gromadzącym się metanem. Tymczasem eksperci

Trzecia ściana w "Budryku" ma ruszyć w środę

- Do uruchomienia pozostała ściana, która podczas strajku była najbardziej zagrożona pożarem. Górnicy uporali się też przy niej z pracami związanymi ze zwiększeniem wysokości zaciśniętych przez górotwór wyrobisk; rozruch rozpocznie się w środę - powiedziała rzeczniczka Jastrzębskiej Spółki Węglowej

Prezydent ogłosił dwudniową żałobę narodową

Kaczyńskiego o wprowadzeniu żałoby narodowej od poniedziałku od godz. 6 rano ma "znaczenie symboliczne". "W poniedziałek o godz. 6 rano zaczyna się nowy tydzień pracy, a ta śmierć górników była śmiercią w zakładzie pracy. W związku z tym uznaliśmy ten moment, w którym wszyscy będą rozpoczynali

Śledztwo w sprawie "Halemby" przedłużone do końca maja

fałszowania dokumentów. O te przestępstwa podejrzani są zarówno pracownicy "Halemby", jak i firmy Mard, która na zlecenie kopalni wykonywała prace pod ziemią. Najpoważniejsze przestępstwa ciążą na głównym inżynierze wentylacji i kierowniku działu wentylacji w "Halembie" Marku Z. Odpowiada

Ratownicy szukali górnika w złym miejscu

ratownicy podkreślają jednak, że dopóki trwa akcja, jest nadzieja, że pracownik żyje. Od początku akcja prowadzona jest w bardzo trudnych warunkach. Ratownicy muszą usuwać wypełniający wyrobisko materiał, w dużej części ręcznie. Są to nie tylko fragmenty skał, ale także elementy podziemnej infrastruktury

W "Halembie" przekroczone dopuszczalne stężenia metanu

W środę WUG opublikował sprawozdanie z trzeciego posiedzenia komisji, które odbyło się przed tygodniem. Prezes WUG, Piotr Buchwald, mówił po zakończeniu posiedzenia, że w toku prac komisji potwierdzają się sygnały o nieprawidłowościach w kopalni, a ich skala może być większa, niż sądzono. W

Metro żegna się z górnikami

powierzchnię. Po pracy wracali na swoje stancje albo do hotelu robotniczego na Bródnie. Rodziny odwiedzali z rzadka. - Żal będzie opuszczać budowę metra - mówi Włodzimierz Lasocki. W stolicy spędził dziewięć lat. Pochodzi z Wałbrzycha. W tamtejszych kopalniach węgla kamiennego przepracował wcześniej 17 lat

Szczecińska katedra odremontowana za euro

-06 kościół otrzymał 8 mln zł. Dzięki temu dziś dobiegają już końca prace przy odtworzeniu niezwykle efektownej iglicy dzięki której kościół osiągnie 116 m wysokości stając się najwyższym obiektem w mieście zmieniając jednocześnie jego panoramę. W wieży kończą się też prace przy budowie szybu, w

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Najważniejsze informacje