krzysztof radzik

Piotr Machajski

Nerwy na Centralnym: taksówki kontra autobusy

Nerwy na Centralnym: taksówki kontra autobusy

Taksówkarz blokował przejazd autobusom pod Dworcem Centralnym. Adam Widur zwrócił mu uwagę. W odpowiedzi usłyszał stek wyzwisk. Mało brakowało, by kierowca go potrącił

Żołnierze mają ratować wały. "Czekamy na zgodę"

Mirosław Karapyta, wojewoda podkarpacki, po południu odwiedzi zalane gminy powiatu mieleckiego. Sztaby przeciwpowodziowe zapewniają, że wszystko jest pod kontrolą, a samorządy organizują ewakuację mieszkańców. W akcji ratowania wałów mają pomagać żołnierze.

Hokejowi sędziowie - trzy plus pięć

Ośmiu polskich arbitrów hokejowych zostało wybranych przez Międzynarodową Federację Hokeja na Lodzie (IIHF) do prowadzenia meczów mistrzostw świata w obecnym sezonie. Trzech z nich to sędziowie główni, pięciu - liniowi

Dzikie taksówki wróciły pod Centralny. Policja bezradna

Dzikie taksówki wróciły pod Centralny. Policja bezradna

. Krzysztof Radzik, komendant komisariatu na Dworcu Centralnym, mówił niedawno "Gazecie", że nie dostaje od pasażerów skarg na tych taksówkarzy, a nawet jeśli stara się interweniować, to kierowcy mówią policjantom, że nie są w pracy, tylko parkują. Zobacz też: Przewozy osób biorą nawet 20 złotych

Deptak chleje na potęgę. Sprzedawca z saloniku: "To jedna wielka speluna"

Deptak chleje na potęgę. Sprzedawca z saloniku: "To jedna wielka speluna"

Starego Miasta. W tym roku otwarto całodobowe delikatesy z alkoholem. Obrazu dopełniają bary z kebabem i klub ze striptizem. Prof. Ryszard Radzik, socjolog z UMCS, uważa, że wygląd deptaka w obecnym stanie świadczy o degradacji fragmentu głównej ulicy, która powinna być wizytówką miasta. - Ale to, jak

Na Podlasiu nie jest źle

Na Podlasiu nie jest źle

opłaty na Białostocczyźnie są niższe, stąd mniejszej liczbie mieszkańców brakuje pieniędzy. Podlaskie to zresztą fenomen badań socjologicznych. - W porównaniu z innymi województwami mieszkają tam ludzie najbardziej zadowoleni z życia i warunków materialnych - mówi "Gazecie" prof. Krzysztof

Ruszą na dworce, pomóc dzieciom na gigancie

Ruszą na dworce, pomóc dzieciom na gigancie

przekazane policjantom z komisariatu kolejowego, a potem do pogotowia opiekuńczego. - Ale wszystkim nam zależy, by dziecko wróciło jednak do domu. Często zdarza się nam czekać na rodziców całą noc, odwlekając przekazanie dziecka do pogotowia opiekuńczego - mówi Krzysztof Radzik, komendant komisariatu

Promieniowanie, którego nie ma i dawno nie było?

Promieniowanie, którego nie ma i dawno nie było?

Jolanta Misiak. O wyjaśnienia poprosiliśmy więc Krzysztofa Konstantego, naczelnika wydziału oświaty w łukowskim starostwie. Ten zaczął gorączkowo wydzwaniać do podlegających mu dyrektorów szkół. Lekcji żaden z nich nie odwołał, ale jeden dostał dobrą radę, żeby nie wybierał się do Lublina, bo tam "to

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Najważniejsze informacje