jabłka rosja sawicki

PAP

Sawicki: będzie ciężko o rekompensaty z UE

Sawicki: będzie ciężko o rekompensaty z UE

W związku z dekretem prezydenta Rosji ws. embarga na produkty rolne, dostęp do rekompensat dla producentów warzyw i owoców, w tym jabłek, z UE będzie o wiele trudniejszy - ocenił w środę wieczorem minister rolnictwa Marek Sawicki.

Sawicki: rosyjscy konsumenci zmuszą Putina do zniesienia embarga na jabłka

Rosyjscy konsumenci zmuszą Putina do zniesienia embarga na polskie jabłka - uważa minister rolnictwa Marek Sawicki. Zapowiada, że w czwartek do Komisji Europejskiej wysłana będzie informacja o stratach polskich producentów owoców i warzyw wz. z zapowiedzianym embargiem.

Rolnicy wolą oddać jabłka do skupu, niż dostać wyższą rekompensatę. Sawicki: Są frajerami. Trudno żałować frajerów

- Trudno żałować frajerów, którzy dają się oszukiwać - powiedział portalowi mpolska24.pl minister rolnictwa o rolnikach, którzy nie zdecydowali się na rekompensatę za wycofanie jabłek z rynku. Ministerstwo proponowało 27 groszy za kilogram jabłek, a "frajerzy wiozą jabłka na przetwórstwo po 12-14 groszy".

Związek Sadowników: Białoruś zainteresowana przetwórstwem jabłek

uruchomienia zakupów produktów żywnościowych z Polski: surowców i produktów przetworzonych, by dalej je przetworzyć i reeksportować na obszar Unii celnej bądź wykorzystywać na własne potrzeby żywnościowe" - powiedział Sawicki. W 2013 roku Rosja była największym odbiorcą polskich jabłek. Kupiła od nas

Sawicki: producenci owoców sami muszą szukać rynków zbytu

jabłek do Rosji, muszą przede wszystkim minimalizować straty z tego tytułu, a więc korzystać ze wszystkim możliwości ich zbytu, także tych, które daje Komisja Europejska. Sawicki podkreślił, że ma sygnał m.in. od Związku Sadowników, iż wycofanie z rynku ok. 156 tys. ton jabłek (III transza KE) nie jest

Jabłka jednak górą. Rekordowy eksport polskiej żywności mimo embarga Rosji

Jabłka jednak górą. Rekordowy eksport polskiej żywności mimo embarga Rosji

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas "Postaw się Putinowi - jedz jabłka i pij cydr #jedzjabłka" - napisał rok temu w reakcji na wprowadzenie przez Rosję embarga na produkty spożywcze Grzegorz Nawacki, redaktor "Pulsu Biznesu". Polacy nie dali się długo prosić, tym bardziej że

Polscy sadownicy będą promować jabłka w Chinach i krajach Zatoki Perskiej

Marek Sawicki, Polska wyprzedziła Chiny pod względem eksportu jabłek i stała się największym dostawcą tych owoców na świecie. W sezonie 2012/13 eksport jabłek wyniósł 1,2 mln ton i osiągnął wartość 438 mln euro - mówił minister. Największymi odbiorcami polskich jabłek są: Rosja, do której w ostatnim

Sadownicy: trudno zastąpić eksport jabłek do Rosji

Rosja była przez ostatnie lata najważniejszym importerem jabłek z Polski. W 2013 r. do Rosji wyeksportowano ich ponad 700 tys. ton. Od sierpnia 2014 r. Rosja wprowadziła embargo na import owoców z Polski. Sadownicy poszukują więc nowych rynków zbytu poza Rosją i Europą. Zdaniem prezes Unii

UE. Komisarz ds. rolnictwa 11 września w Polsce na rozmowach o embargu

Według niego Ciolos chciałby się spotkać z ministrem rolnictwa Markiem Sawickim, reprezentantami środowisk rolniczych i być może grupą parlamentarzystów. Oprócz skutków wprowadzonego przez Rosję 7 sierpnia zakazu importu produktów rolno-spożywczych z UE tematem rozmów będą też propozycje działań

Nalewajk: w czwartek rozmowy ministra Sawickiego na Białorusi

Sawicki ma rozmawiać z białoruskim ministrem rolnictwa. Jak podkreślił na konferencji prasowej wiceminister, Polska mogłaby eksportować na Białoruś prawie tyle jabłek, co do UE. Polska sprzedała do Unii w 2013 roku jabłka za ponad 92 mln euro, czyli ponad 257 tys. ton. Białoruś i Kazachstan nie

Rosja zarzuca Polsce łamanie rosyjskich przepisów fitosanitarnych

Federacji Rosyjskiej, przypadki łamania wymogów fitosanitarnych Rosji wciąż mają miejsce". "Oczekujemy na przedstawienie konkretnych danych o wykrytych nieprawidłowościach, nie ogólnych informacji" - tak skomentował w poniedziałek komunikat rosyjskich służb minister rolnictwa Marek Sawicki

Sawicki: producenci owoców i warzyw pierwszą ofiarą sankcji wobec Rosji

30.07. Warszawa (PAP) - Nasi producenci owoców i warzyw są pierwszą ofiarą sankcji UE wobec Rosji, a embargo na import z Polski to represje polityczne - uważa minister rolnictwa Marek Sawicki, który wystąpi do UE o rekompensaty za wycofane z rynku rosyjskiego polskie owoce i warzywa. Federalna

Sawicki: Francja i Niemcy za zwiększeniem środków na rekompensaty dla rolników

wiadomo, które z państw będzie korzystało z tego instrumentu. Według Sawickiego, Niemcy mogą z tego nie skorzystać - ich eksport do Rosji był na tyle niewielki, że są oni bardziej zainteresowani dopłatami do eksportu i do promocji. Od tego, ilu zgłosi się chętnych do otrzymania rekompensat z tytułu

Sawicki: Rosja oficjalnie nie powiadomiła o embargu na przetwory mięsne

Jak mówił, o sprawie embarga informuje jedynie rosyjska agencja "Interfax". Dodał, że takiej informacji o embargu nie dostała także EFSA (Europejska komisja ds. Bezpieczeństwa Żywności). Sawicki zapytany przez dziennikarzy, co się stanie, gdyby okazało się, że Rosja wprowadzi takie

SLD: po embargu stworzyć w UE fundusz solidarnościowy

wydarzyło, brak jest planu B, (...) a wszystko, co robi minister Sawicki, to ruchy pozorowane" - ocenił sekretarz generalny Sojuszu. "Minister Sawicki proponuje dziś, by polskie jabłka, warzywa i owoce, które były chlubą narodowego eksportu, podlegały biodegradacji. To jest nieporozumienie, które

Sawicki chce, by niewykorzystane pieniądze z UE trafiły do rolników

obowiązywać przez rok. To odpowiedź Rosji na wcześniej nałożone na nią sankcje przez USA oraz UE. Wcześniej, 1 sierpnia Rosja wprowadziła embargo na niektóre owoce i warzywa z Polski. W 2013 r. Polska sprzedała do Rosji 935 tys. ton żywności o wartości 440 mln euro, z tego 60 proc. stanowiły jabłka. Znaczny

Sawicki: będą rozmawiał z czeskim ministrem, nie może być dyskryminacji

"Będę z ministrem rolnictwa rozmawiał, bo nie można stosować pozaprawnych środków dyskryminujących żywność z Polski" - powiedział w poniedziałek w Brukseli dziennikarzom Sawicki. Minister będzie rozmawiał z szefem czeskiego resortu rolnictwa Marianem Jureczką na marginesie spotkania

Sawicki: Polska nie będzie wnosić skargi na Czechy do KE

importu do Rosji żywności z UE. Wymieniono w niej konkretne towary, na które inspektorzy mają zwrócić szczególną uwagę, m.in. warzywa i owoce, w szczególności jabłka, mięso i wyroby mięsne, mleko i nabiał, ryby oraz ich przetwory. Od 1 stycznia do 9 grudnia br. czeskie służby przeprowadziły ponad 32 tys

Minister Sawicki: Chcemy rekompensat od Komisji Europejskiej ws. embarga na nasze warzywa i owoce

Minister Sawicki: Chcemy rekompensat od Komisji Europejskiej ws. embarga na nasze warzywa i owoce

rekompensaty finansowe za wycofane z rynku rosyjskiego polskie owoce i warzywa, w tym jabłka - dodano. Zdaniem Sawickiego skutki embarga dotkną szczególnie wstępnie uznane grupy producentów owoców i warzyw. Resort podkreśla, że z ponieważ z przyczyn od nich niezależnych nie będą one w stanie osiągnąć

Sawicki chce rekompensat od KE ws. embarga na polskie warzywa i owoce

Europejskiej o rekompensaty finansowe za wycofane z rynku rosyjskiego polskie owoce i warzywa, w tym jabłka" - dodano. Zdaniem Sawickiego skutki embarga dotkną szczególnie wstępnie uznane grupy producentów owoców i warzyw. Resort podkreśla, że z ponieważ z przyczyn od nich niezależnych nie będą one w

Miedwiediew o polskich jabłkach: "Polacy oblewają je chemikaliami"

Miedwiediew o polskich jabłkach: "Polacy oblewają je chemikaliami"

prezydenta Rosji polski minister rolnictwa Marek Sawicki. Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Sawicki: w pierwszej kolejności trzeba pomóc producentom warzyw

czwartek spotkał się z producentami papryki. Z przekazanych przez nich informacji wynika, że dzienna jej sprzedaż do Rosji wynosiła 300 ton. Sawicki zastrzegł jednak, że dane te trzeba jeszcze sprawdzić. Szef resortu rolnictwa przypomniał również o czwartkowych rozmowach w Brukseli na temat ewentualnych

Sawicki: w czwartek grupa polskich eksporterów pojedzie na Białoruś

Sawicki przyznał w środę w TVP1, że rosyjskie embargo jest bardzo dotkliwe dla polskich rolników, ale nie niszczące - obejmuje 6,2 proc. całego polskiego eksportu, które odpowiada 1,3 mld euro z eksportu o wartości 20 mld euro. "To nie jest (Rosja - PAP) główny rynek naszego zbytu, ale jednak

Sawicki: nie zgadzamy się na propozycje Brukseli ws. rekompensat

"Nie może być tak, że mamy rosyjskie embargo i chce się to załatwić funduszami rezerwy ogólnej w wysokości 125 mln euro. To są rzeczy niepoważne, nierozsądne wydaje mi się, że urzędnicy europejscy jeszcze nie wrócili z wakacji. Będziemy dalej walczyć" - mówił Sawicki w piątek w Jabłonce

Sawicki o rosyjskim embargo: będą dalsze rozmowy o warunkach rekompensat

Od 1 sierpnia obowiązuje czasowe ograniczenie wwozu do Rosji polskich owoców i warzyw. Tego samego dnia w sprawie rosyjskiego embarga Sawicki spotkał się z przedstawicielami Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej. "Prawdopodobnie w czwartek, piątek zespół ekspertów, sadowników i

Sawicki: w czwartek grupa polskich eksporterów pojedzie na Białoruś

wartości 20 mld euro. "To nie jest (Rosja - PAP) główny rynek naszego zbytu, ale jednak z punktu widzenia niektórych produktów, jak warzywa kapustne, pomidory, jabłka - bardzo ważny" - powiedział Sawicki. Na początku sierpnia Rosja poinformowała, że wprowadza zakaz importu owoców, warzyw, mięsa

Sawicki: rolnicy powinni zgłaszać do ARR chęć wycofania produktów

trafiło do producentów jabłek oraz gruszek, a pozostałe 43 mln euro do innych. Na początku sierpnia Rosja poinformowała, że wprowadza zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady oraz Norwegii. Embargo ma obowiązywać przez rok. To odpowiedź

SLD chce odwołania Marka Sawickiego

albo nie ma na to pieniędzy, albo nie ma potrzeby" - podkreślił Leszek Miller. W połowie października minister Sawicki w wywiadzie dla jednego z portali pytany, co z rolnikami, którzy za 12 groszy za kilogram w skupie muszą sprzedawać jabłka przemysłowe odparł: "Są frajerami. Ja szanuję

Sawicki: eksport żywności do Rosji mógłby wynieść w tym roku 1 mld euro

Minister Sawicki informował w Sejmie posłów o podjętych oraz planowanych działaniach rządu w związku z rosyjskim embargiem na polską żywność. Sawicki przypomniał, że Rosja 1 sierpnia dla Polski, a tydzień później dla całej Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, Australii, Kanady oraz Norwegii

Protest sadowników, domagali się pomocy od rządu

Warszawie prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski, sytuacja sadowników jest tragiczna. Nie mają oni możliwości sprzedaży nadwyżki jabłek, które wcześniej eksportowane były do Rosji. Dodał, że ta może się ona jeszcze pogorszyć w kolejnych miesiącach. Rolnicy nie będą mieli środków do życia, jak

Sawicki: przygotowujemy się na ewentualne embargo Rosji na polskie mięso

Sawicki był pytany na konferencji prasowej o to, czy resort przygotowuje się do tego, że po nałożeniu embarga na polskie warzywa i owoce kolejnym krokiem może być embargo na polskie mięso. "Przygotowujemy się (na to) i to dokładnie od lutego 2008 r., kiedy Rosja zniosła embargo na żywność z

Sawicki: nasi producenci owoców i warzyw pierwszą ofiarą sankcji wobec Rosji

Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Federacji Rosyjskiej (Rossielchoznadzor) powiadomiła w środę o wprowadzeniu od 1 sierpnia "czasowego ograniczenia wwozu do Rosji z Polski" owoców i warzyw - m.in. świeżych jabłek, gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i

Sawicki: Rosja złamała prawo międzynarodowe. Będzie pozew

Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Jako minister rolnictwa nie miałem żadnej oficjalnej informacji o podjętych sankcjach przez Rosję. Mamy doniesienia medialne, dekret Putina, dziś do dekretu uzupełnienie wykonawcze premiera Miedwiediewa, ale to są ich wewnętrzne dokumenty - wyjaśnił Sawicki. Sawicki

Sawicki: w pierwszej kolejności trzeba pomóc producentom warzyw

poinformował, że w czwartek spotkał się z producentami papryki. Z przekazanych przez nich informacji wynika, że dzienna jej sprzedaż do Rosji wynosiła 300 ton. Sawicki zastrzegł jednak, że dane te trzeba jeszcze sprawdzić. Szef resortu rolnictwa przypomniał, że w czwartek w Brukseli odbędą się rozmowy na

Sawicki: nie ma dyskryminacji polskich produktów w Czechach

Sawicki przypomniał, że o specjalnej instrukcji ws. nadzwyczajnych kontrolach żywności importowanej z Polski rozmawiał we wtorek z czeskim ministrem rolnictwa Marianem Jureczką. Podczas rozmowy Jureczka powiedział Sawickiemu, że instrukcja została przygotowana bez jego wiedzy. Czeski minister, tak

Twój Ruch chce informacji rządu nt. skutków embarga na owoce i warzywa

(27-29 sierpnia). "Zaledwie pięć tygodni temu minister Sawicki z dużą pewnością siebie twierdził, że Polsce nie grozi embargo rosyjskie na jabłka. Później obiecywał, że UE nam pomoże. (...) Dziś wiemy, że minister Sawicki wrócił z Brukseli z pustymi rękoma, nie przywiózł nawet konkretnych

KE zatwierdziła decyzję ws. wsparcia rolników kwotą 125 mln euro

kapustę, paprykę, kalafiory, ogórki, pieczarki, jabłka, gruszki, śliwki, truskawki, maliny, czarną, czerwoną i białą porzeczkę, jeżyny, agrest, winogrona deserowe i kiwi. W większości są to owoce i warzywa, których nie da się po zbiorach długo przechowywać, a żaden alternatywny wobec Rosji rynek zbytu

Sawicki będzie rozmawiał z sieciami handlowymi ws. rosyjskiego embarga

i warzyw - m.in. świeżych jabłek, gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i wszystkich odmian kapusty (w tym białej, pekińskiej, czerwonej, brukselki). Zakaz dotyczy też polskiej produkcji warzywno-owocowej, wwożonej do Rosji z państw trzecich. Rossielchoznadzor poinformował, że zakaz wprowadzono

Sawicki: druga transza rekompensat z UE mniejsza dla Polski

Sawicki był pytany we wtorek w TVN 24, czy to prawda, że w drugiej transzy rekompensatami zostało objętych tylko 18 tys. ton polskich jabłek i gruszek. "Była pierwsza transza, na którą przeznaczono 125 mln euro, na tą drugą być może będzie 165 mln euro. Natomiast wszyscy zapominają o tym, że w

Polska żywność objęta rosyjskim embargiem trafi do najuboższych

Sawicki. Minister poparł apel szefa Związku Nauczycielstwa Polskiego o przekazanie szkołom jabłek, które zostały objęte rosyjskim embargiem. "To jest świetny pomysł, niech szef ZNP zorganizuje odbiór, wskaże miejsca dowozu - z chęcią przekażemy. Przy tej dystrybucji na cele charytatywne, także dla

Protest sadowników, domagali się pomocy od rządu

Warszawie prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski, sytuacja sadowników jest tragiczna. Nie mają oni możliwości sprzedaży nadwyżki jabłek, które wcześniej eksportowane były do Rosji. Dodał, że ta może się ona jeszcze pogorszyć w kolejnych miesiącach. Rolnicy nie będą mieli środków do życia, jak

Sawicki: w czwartek grupa polskich eksporterów pojedzie na Białoruś

wartości 20 mld euro. "To nie jest (Rosja - PAP) główny rynek naszego zbytu, ale jednak z punktu widzenia niektórych produktów, jak warzywa kapustne, pomidory, jabłka - bardzo ważny" - powiedział Sawicki. Sawicki w środę wieczorem na antenie TVP Regionalna poinformował ponadto, że w przyszłym

KE: trzeba czasu na ocenę sytuacji po wprowadzeniu rosyjskiego embarga

warzywa oraz ich przetwory. Przedstawiciele KE zadeklarowali, że bardziej szczegółowe propozycje zostaną poruszone podczas spotkania 12 sierpnia ministra rolnictwa Marka Sawickiego z unijnym komisarzem ds. rolnictwa Dacianem Ciolosem. W czwartek Rosja poinformowała, że wprowadza zakaz importu owoców

Sawicki: poradzimy sobie bez rynku rosyjskiego

rosyjski, sporo produktów na nim lokowali (...), to jest aktywna grupa przedsiębiorców i wierzę, że także aktywnie wejdą na inne rynki. To się już dzieje" - mówił Sawicki. Dodał, że Polska chce sprzedać żywność, której nie udało się wyeksportować do Rosji. "Chcemy ją sprzedać, ale myślę, że

Sawicki: na przełomie sierpnia i września wniosek do KE ws. rekompensat

Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Federacji Rosyjskiej (Rossielchoznadzor) powiadomiła o wprowadzeniu od 1 sierpnia "czasowego ograniczenia wwozu do Rosji z Polski" owoców i warzyw - m.in. świeżych jabłek, gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i wszystkich odmian kapusty (w tym białej, pekińskiej

Źródła w rządzie: Polska wystąpiła do KE o 500 mln euro rekompensaty

koniec lipca minister rolnictwa Marek Sawicki wystąpił do KE o rekompensaty finansowe za wycofanie z rynku rosyjskiego polskich owoców i warzyw, w tym jabłek. Wysłał on do komisarza ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Komisji Europejskiej Daciana Ciolosa list informujący o stratach, jakie mogą

Sawicki: owoce i warzywa chcemy sprzedać, rekompensaty - ostatecznością

Minister rolnictwa Marek Sawicki mówił o tej hierarchii działań podczas środowego briefingu w Gliwicach. Jak ocenił, rynek europejski, w tym i polski, jest w stanie wchłonąć ok. 10-20 proc. produkcji, która nie trafi do Rosji; pozostałą część "trzeba spróbować sprzedać na rynki trzecie"

Sawicki krytykuje kupowanie jabłek po cenach dumpingowych

do Rosji trafiło w ub.r. ok. 700 tys. ton jabłek, których nie da się zagospodarować w kraju. W tej sytuacji ceny musiały się obniżyć i nie można mówić o dumpingu. Zaznaczył, że podczas rozmów przedstawicieli sieci z Sawickim nie było mowy o cenach, ani o ich ustalaniu, ani tym bardziej o cenie

W sierpniu na Białoruś pojedzie misja producentów owoców i warzyw

" - skomentował te informacje minister Sawicki na Twitterze. Białoruś jest jednym z najważniejszych partnerów gospodarczych Polski, trzecim po Rosji i Ukrainie wśród krajów WNP. Według danych Ministerstwa Gospodarki udział Białorusi w eksporcie polskich towarów w 2012 roku wynosił 1,6 mld dol. W

Eksperci: Białoruś szansą na złagodzenie skutków embarga dla rolników

oceniał we wtorek, że Polska mogłaby eksportować na Białoruś prawie tyle jabłek, co do UE. W ubiegłym roku sprzedaliśmy do UE te owoce za ponad 92 mln euro (ponad 257 tys. ton.). Białoruś jest głównym dostawcą żywności do Rosji. W 2013 r. wyeksportowała jej tam za 2,74 mld dol. Dla porównania większa o

Sawicki: rolnicy powinni zgłaszać do ARR chęć wycofania produktów

wsparcie to 125 mln euro. Nie została ona podzielona pomiędzy poszczególne kraje, ale ze względu na to, by całość nie trafiła do jednego sektora, KE postanowiła podzielić ją tak, by 82 mln euro trafiło do producentów jabłek oraz gruszek, a pozostałe 43 mln euro do innych. Na początku sierpnia Rosja

Sawicki: do 15 października kontrole u rolników starających się o rekompensaty

mówił, wartość eksportu do Rosji wyniosła (w 2013 r.) 1,3 mld euro, a w segmencie owoców i warzyw - 840 mln euro., Polska zaś składa zapotrzebowanie na 140 mln euro, co - zdaniem Sawickiego - jest uczciwe. Minister zaznaczył, że w zgłoszeniach nie było wyceny strat, było to tylko informacja o chęci

Sawicki: będzie trudniej o rekompensaty z UE dla naszych rolników

podpisał w środę dekret, który zakazuje lub ogranicza wwóz do Rosji "niektórych produktów rolnych, surowców i artykułów spożywczych" z krajów, które wprowadziły sankcje przeciwko FR lub przyłączyły się do nich. Obostrzenia mają obowiązywać rok. Sawicki dodał, że zapewne rynki (UE) będą

KE nie wyklucza rekompensat dla polskich producentów owoców i warzyw

przedstawicieli krajów Unii. W czwartek biuro prasowe resortu rolnictwa podało, że minister rolnictwa Marek Sawicki wystąpił do KE o rekompensaty finansowe za wycofane z rynku rosyjskiego polskie owoce i warzywa, w tym jabłka. Wysłał on do komisarza ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Komisji

Sawicki: w piątek będziemy przygotowywać pozew do WTO ws. Rosji

07.08. Warszawa (PAP) - W piątek będziemy przygotowywać pozew do Światowej Organizacji Handlu (WTO) w sprawie rosyjskiego embarga - poinformował w czwartek minister rolnictwa Marek Sawicki. Dodał, że dokument przygotuje wraz z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. W czwartek Rosja wprowadziła zakaz

Sawicki: rolnicy mogą już zgłaszać się do ARR po rekompensaty

"Rolnicy, którzy chcą wycofywać produkty z rynku, mogą kierować już wnioski (o unijne rekompensaty - PAP) do Agencji Rynku Rolnego. Agencja ma obowiązek obsłużyć każdego, kto się z takim wnioskiem zgłosi" - powiedział Sawicki dziennikarzom. Minister spotkał się w Brukseli z unijnym

Sawicki: działania czeskich służb kontrolnych są niedopuszczalne

dokładne kontrolowanie artykułów spożywczych pochodzących z Polski. Została ona wydana w związku z zakazem importu do Rosji żywności z UE. Wymienione są w niej konkretne towary, na które inspektorzy mają zwrócić szczególną uwagę, m.in.: owoce i warzywa (w szczególności jabłka), mięso i wyroby mięsne, mleko

Sawicki: druga transza rekompensat z UE mniejsza dla Polski

. Sawicki był pytany we wtorek w TVN 24, czy to prawda, że w drugiej transzy rekompensatami zostało objętych tylko 18 tys. ton polskich jabłek i gruszek. "Była pierwsza transza, na którą przeznaczono 125 mln euro, na tą drugą być może będzie 165 mln euro. Natomiast wszyscy zapominają o tym, że w

Sawicki we wtorek w Brukseli na dalszych rozmowach ws. embarga

: pomidory, marchew, białą kapustę, paprykę, kalafiory, ogórki, pieczarki, jabłka, gruszki, truskawki, maliny, czarną, czerwoną i białą porzeczkę, jeżyny, agrest, winogrona deserowe i kiwi. W większości są to owoce i warzywa, których nie da się po zbiorach długo przechowywać, a żaden alternatywny wobec Rosji

SLD chce odwołania Marka Sawickiego

tylko tam, gdzie rządzi". W połowie października minister Sawicki w wywiadzie dla jednego z portali pytany, co z rolnikami, którzy za 12 groszy za kilogram w skupie muszą sprzedawać jabłka przemysłowe odparł: "Są frajerami. Ja szanuję biznesmanów, a nie frajerów. Jeśli zaproponowaliśmy już w

Piechociński: UE ws. rekompensat gra na czas, będziemy konsekwentni

się o unijne środki dla przedsiębiorców, którzy również stracili na rosyjskim embargu. Minister rolnictwa Marek Sawicki był pytany we wtorek w TVN24 czy to prawda, że w drugiej transzy rekompensatami zostało objętych tylko 18 tys. ton polskich jabłek i gruszek. "Była pierwsza transza, na którą

Sawicki we wtorek w Brukseli na dalszych rozmowach ws. embarga

18.08. Warszawa (PAP) - Minister rolnictwa Minister Sawicki udaje się we wtorek do Brukseli na rozmowy z komisarzem ds. handlu Karlem De Guchtem. Będzie chciał go przekonać do wsparcia naszych producentów ponoszących straty wskutek wprowadzonego przez Rosję embarga na żywność. Ma też rozmawiać o

Dochody rolników w UE w dół w 2014 r. - w Polsce o prawie 6 proc.

unijnych produktów eksportowych, które przez embargo nie trafią do Rosji przekracza 5 mld euro. Rosja była drugim co do wielkości rynkiem eksportowym dla unijnych produktów rolnych. Żywność i surowce stanowiły 10 proc. całego unijnego eksportu do tego kraju. Kraje bałtyckie, a także Finlandia otrzymały w

Sawicki rozmawiał z przedstawicielami UE ws. rosyjskiego embarga

(Rossielchoznadzor). Zakaz - oprócz świeżych jabłek - dotyczy także gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i wszystkich odmian kapusty (w tym białej, pekińskiej, czerwonej, brukselki, brokułów, kalafiorów). W czwartek Sawicki wysłał do unijnego komisarza ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Daciana

Ambasada Rosji odpowiada Sawickiemu: Polska żywność przydałaby się tu, gdzie wiele dzieci nie dojada

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nasOdpowiedź, którą Rosjanie zamieścili na stronie swojej ambasady, dotyczy piątkowego apelu ministra rolnictwa Marka Sawickiego do władz Rosji. Minister skomentował masowe - wg doniesień prasowych - niszczenie przez Rosjan żywności eksportowanej do tego kraju i

Sawicki krytykuje kupowanie jabłek po cenach dumpingowych

"Kupowanie jabłek przez Polaków w sieciach poniżej 1,50 (zł za kilogram - PAP) jest współpracą z Putinem i szkodzeniem polskiemu rolnictwu, polskiej przedsiębiorczości, polskiemu przetwórstwu. Zachęcam także konsumentów do tego, by widząc na półce tego typu towar, niekoniecznie po niego

Sawicki: Poradzimy sobie bez rosyjskiego rynku

rosyjski, sporo produktów na nim lokowali (...), to jest aktywna grupa przedsiębiorców i wierzę, że także aktywnie wejdą na inne rynki. To się już dzieje - mówił Sawicki. UE pomagała Grecji, niech pomoże Polsce Dodał, że Polska chce sprzedać żywność, której nie udało się wyeksportować do Rosji. - Chcemy ją

Sawicki: nie zgadzamy się na propozycje Brukseli ws. rekompensat

22.08. Jabłonka (PAP) - Polska nie zgadza się na uruchomienie tylko 125 mln euro na rekompensaty za straty poniesione wskutek rosyjskiego embarga na żywność, ani na podział środków na gruszki i jabłka oraz pozostałe - tak minister rolnictwa Marek Sawicki komentuje propozycje Komisji Europejskiej

Sawicki zarzuca KE łamanie solidaryzmu; chce więcej środków dla rolników

zakresie. Sawicki poinformował, że polscy rolnicy w tej chwili starają się o 45 milionów euro rekompensat (chodzi o łatwo psujące się owoce i warzywa bez jabłek i gruszek, które są w innej kategorii). Z komunikatu resortu rolnictwa wynika, że zapotrzebowanie na wsparcie wynikające z powiadomień złożonych

Eksperci przedstawią w Brukseli informacje nt. rynku owoców w Polsce

Minister rolnictwa Marek Sawicki powiedział PAP, że na czwartkowym spotkaniu w Brukseli ma być przedstawiona sytuacja m.in. na rynku jabłek, uwzględniająca informację o tym, jaka będzie nadwyżka tych owoców na rynku. Strona unijna ma zaś zastanowić się, czy jest możliwa sprzedaż części polskiej

Sawicki: decyzje KE ws. embarga we wrześniu

tego problemu" - stwierdził. Zaznaczył, że w ub.r. Polska wyeksportowała do Rosji 700 tys. ton jabłek i jeżeli nie nastąpi szybkie działanie ze strony KE, to nie uda się ustabilizować tego rynku. Zagroził, że jeżeli nie będzie szybkiej pomocy, to polskie jabłka zostaną skierowane na rynki

Sawicki o liście Kaczyńskiego: prezes PiS ma problemy z pamięcią

Szef PiS poinformował we wtorek, że w liście zwraca się do premiera o "działanie w obronie polskich rolników, sadowników i eksporterów, zanim Rosja wprowadzi embargo, póki nie jest za późno". Sawicki powiedział na środowej konferencji prasowej w Boguchwale (Podkarpackie), że już odpisał

SLD chce odwołania Marka Sawickiego

29.10. Warszawa (PAP) - SLD chce odwołania ministra rolnictwa Marka Sawickiego (PSL). Sojusz rozpoczął w środę zbieranie podpisów pod wnioskiem w tej sprawie. Będzie też szukać poparcia innych ugrupowań; wyśle list do wszystkich sejmowych klubów i parlamentarzystów. O rozpoczęciu zbierania

Piechociński: Rekompensaty dla sadowników? Mamy argument: polskie jabłka mogą zniszczyć europejski rynek

! - nie ustępował minister. "Jabłka z tego sezonu są de facto sprzedane" Piechociński podkreślał, że eksport do Rosji przeżywał trudności i bez sankcji. Przeszkadzała mu słabnąca koniunktura za wschodnią granicą. - Nawet jeśli sprzedawaliśmy, to z coraz mniejszą rentownością - wyjaśniał premier

Sawicki: w liście od Rosjan nie ma groźby embarga na polskie owoce

zgodnie z istniejącym porządkiem, teraz powinna określić, kiedy odbędą się konsultacje". Chodzi o niezadowalający poziom bezpieczeństwa polskich owoców i warzyw eksportowanych do Rosji. Według danych Rossielchoznadzoru polskie produkty "w wielu przypadkach" stanowiły zagrożenie dla zdrowia

Sawicki o liście Kaczyńskiego: Starszy pan ma prawo mieć problemy z pamięcią

Szef PiS poinformował wczoraj, że w liście zwraca się do premiera o "działanie w obronie polskich rolników, sadowników i eksporterów, zanim Rosja wprowadzi embargo, póki nie jest za późno". Na dzisiejszej konferencji prasowej w Boguchwale Sawicki powiedział, że już odpisał prezesowi PiS i

KE: trzeba czasu na ocenę sytuacji po wprowadzeniu rosyjskiego embarga

W czwartek Rosja poinformowała, że wprowadza zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady oraz Norwegii. Embargo ma obowiązywać przez rok. To odpowiedź Rosji na wcześniej nałożone na nią sankcje przez USA oraz UE. Przedstawiciel

Kaczyński: kłopotom z rosyjskim embargiem można zaradzić

ograniczenie wwozu do Rosji polskich owoców i warzyw. W środę o zakazie poinformowała Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego Federacji Rosyjskiej (Rossielchoznadzor). Zakaz dotyczy - oprócz świeżych jabłek - także gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i wszystkich odmian kapusty (w tym

Sawicki: nie zgadzamy się na propozycje Brukseli ws. rekompensat

22.08. Jabłonka (PAP) - Polska nie zgadza się na uruchomienie tylko 125 mln euro na rekompensaty za straty poniesione wskutek rosyjskiego embarga na żywność, ani na podział środków na gruszki i jabłka oraz pozostałe - tak minister rolnictwa Marek Sawicki komentuje propozycje Komisji Europejskiej

ARR: rolnicy powinni uzupełnić powiadomienia ws. wycofywanych produktów

poinformowała w piątek, że przyjęła formalnie decyzję o przeznaczeniu 125 mln euro na wsparcie dla sektora owoców i warzyw dotkniętego rosyjskim embargiem rolno-spożywczym. Nadzwyczajne środki obejmują: pomidory, marchew, białą kapustę, paprykę, kalafiory, ogórki, pieczarki, jabłka, gruszki, śliwki, truskawki

Rosja. Wkrótce możliwy zakaz importu owoców z państw UE, w tym z Polski

28.07. Warszawa (PAP) - Rosjanie mogą w najbliższym czasie wprowadzić restrykcje dotyczące importu m.in. polskich owoców. Minister rolnictwa Marek Sawicki powiedział PAP w poniedziałek, że nie ma oficjalnych informacji na ten temat. Agencja ITAR-TASS poinformowała w poniedziałek, że Rosyjska

Wielkopolska Izba Rolnicza: rosyjskie embargo grozi bankructwem producentów

(Rossielchoznadzor) czasowe ograniczenie wwozu do tego kraju owoców i warzyw z Polski. Embargo dotyczy m.in. świeżych jabłek, gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i wszystkich odmian kapusty (w tym białej, pekińskiej, czerwonej, brukselki). Minister rolnictwa Marek Sawicki wysłał w czwartek do unijnego

Kaczyński: Tusk powinien się opamiętać i zająć sprawami wsi

29.04. Warszawa (PAP) - Prezes PiS Jarosław Kaczyński wezwał we wtorek premiera Donalda Tuska, żeby się "opamiętał" i zajął sprawami polskiej wsi. Zaapelował o podjęcie działań przeciwdziałających możliwości wprowadzenia przez Rosję embarga na owoce i warzywa, a zwłaszcza jabłka. Szef

ARR ma już 2 tys. powiadomień od rolników ws. wycofywania produktów

Agencji Rynku Rolnego (ARR) podała, że najwięcej powiadomień o planowanym wycofaniu z rynku produktów pochodzi z województwa świętokrzyskiego. Jeśli chodzi o sektory, to dominują producenci ogórków. Federacja Polskich Banków Żywności już zbiera produkty, które nie mogą być sprzedawane do Rosji. Do tej

Sawicki krytykuje kupowanie jabłek po cenach dumpingowych

04.09. Warszawa (PAP) - Kupowanie jabłek w sieciach handlowych poniżej 1,5 zł za kg oznacza współpracę z Putinem i szkodzenie polskiemu rolnictwu - uważa minister rolnictwa Marek Sawicki. Poinformował w czwartek, że wystąpił do UOKiK o skłonienie sieci, by zaprzestały stosowania cen dumpingowych

ARR: 16,3 tys. powiadomień o wycofaniu produktów z rynku

. rolnictwa Daciana Ciolosa do zapoznania się z problemami polskich rolników. Ciolos przyjedzie do Polski w tym tygodniu. W ocenie Sawickiego, gdyby nie rosyjskie embargo, wartość eksportu polskiej żywności do Rosji mogłaby osiągnąć w tym roku nawet miliard euro.

Jeszcze w sierpniu na Białoruś pojedzie misja producentów owoców i warzyw

Jak podał resort, Sawicki w Mińsku spotkał się z ministrem rolnictwa i wyżywienia Białorusi Leanidem Zajacem oraz wicepremierem Michaiłem Rusijem. "Przedmiotem rozmów była intensyfikacja współpracy polsko-białoruskiej w dziedzinie rolnictwa oraz wymiany handlowej artykułami rolno-spożywczymi

UE. Polscy rolnicy nie dostaną wiele z nowego programu rekompensat

poszczególnych krajów limity produkcji, która może zostać wycofana z rynku w zamian za unijne rekompensaty. Z założeń wynika m.in., że polscy producenci mogliby uzyskać z nowego programu rekompensaty za wycofanie z rynku jedynie ponad 18 tys. ton jabłek i gruszek, które trafić miały do Rosji. Według unijnych

Tusk: Rosja udaje, że embargo na polskie owoce to nie sankcje

Polski" owoców i warzyw - m.in. świeżych jabłek, gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i wszystkich odmian kapusty (w tym białej, pekińskiej, czerwonej, brukselki). Zakaz dotyczy też polskiej produkcji warzywno-owocowej, wwożonej do Rosji z państw trzecich. Rossielchoznadzor poinformował, że

Nalewajk: produkty rolne będą przekazywane do banków żywności

jej treść została uzgodniona. Z danych resortu rolnictwa wynika, że 2013 r. wywieźliśmy do Rosji np. ponad 700 tys. ton jabłek. Jeśli chodzi o kapustę, kalafiory i kalarepę było to 72 tys. ton. Wiceminister rolnictwa podkreślał, że w pierwszej kolejności produkty, które przez embargo nie trafią do

Komorowski: sankcje dowodem, że Rosja nie podzieliła Zachodu

Rosji z Polski" owoców i warzyw - m.in. świeżych jabłek, gruszek, wiśni, czereśni, nektaryn, śliwek i wszystkich odmian kapusty. Zakaz dotyczy też polskiej produkcji warzywno-owocowej, wwożonej do Rosji z państw trzecich. Rossielchoznadzor poinformował, że zakaz wprowadzono w związku z "

ARR ma już 2 tys. powiadomień od rolników ws. wycofywania produktów

do Rosji. Do tej pory do organizacji trafiło 40 ton pomidorów. Na razie żywność pochodzi głównie od grup producenckich. "Ministerstwo rolnictwa przygotowuje wytyczne dla rolników indywidualnych, bo dla nich nie mamy przepisów wykonawczych dotyczących rekompensat. Na razie są przepisy, które

KE szuka pieniędzy dla rolników; dla Polski najwyżej kilka mln euro

limity dla każdego kraju. Zgodnie z nimi polscy producenci mogliby uzyskać rekompensaty za wycofanie z rynku jedynie ok. 17 tys. ton jabłek i gruszek, które miały trafić do Rosji. To, ile dokładnie trafi do nas pieniędzy, zależeć będzie od tego, ile będzie wniosków, od kogo będą pochodzić i co stanie

Sawicki: we wtorek spotkanie z komisarzem UE nt. dopłat do eksportu

już na ten temat z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim. Jak mówił Sawicki, rozmowa w Brukseli będzie też dotyczyła zasad wycofania z rynku warzyw, które nie zostały wyeksportowane do Rosji. "Potrzebuję zgody komisarza na to, by w Polsce ten instrument realizowała Agencja Rynku

Resort rolnictwa opublikował instrukcję dla rolników w związku z embargiem Rosji

, że biodegradacja polega na przeorywaniu zbiorów i zużywaniu ich jako nawozów organicznych. W przypadku jabłek ewentualna biodegradacja oznacza pozostawienie ich na drzewach i późniejsze wykorzystanie jako nawozu. Rosja 7 sierpnia wprowadziła zakaz importu m.in. warzyw, owoców i mięsa z USA, Unii

UE. Polscy rolnicy protestowali w Brukseli

Przed siedzibami Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego rolnicy rozdawali urzędnikom i przechodniom polskie jabłka i paprykę. To przede wszystkim producenci owoców i warzyw są w tej chwili najbardziej narażeni na straty w związku z embargiem, wprowadzonym przez Rosję na początku sierpnia

Kopacz: pomoc UE dla rolnictwa po rosyjskim embargu ma być adekwatna do strat

dotyczą polskich wniosków. Resort tłumaczył wtedy, że rolnicy złożyli wnioski nie tylko w związku z brakiem możliwości sprzedaży do Rosji, ale też - w związku z rosyjskim embargiem - sprzedaży na innych rynkach. Sawicki mówił, że wnioski o rekompensaty złożyło ponad 18 tys. polskich rolników na ok. 200

Rolnicy: Sawicki powinien wystąpić do KE ws. czeskich kontroli

Polski. Została ona wydana w związku z zakazem importu do Rosji żywności z UE. Wymienione są w niej konkretne towary, na które inspektorzy mają zwrócić szczególną uwagę, m.in.: owoce i warzywa (w szczególności jabłka), mięso i wyroby mięsne, mleko i nabiał, ryby oraz ich przetwory. Instrukcja określiła

Kaczyński napisał do Tuska ws. sytuacji rolnictwa; odpowiedział Sawicki

obowiązywał zakaz importu z Polski do Rosji większości owoców i warzyw. "Trzeba jak najszybciej z problemu polskiego, zrobić europejski. Polska jest częścią europejskiego rynku. Myślę, że konkretnym instrumentem mogłoby być uruchomienie środków pomocy kryzysowej. Unia ma środki na taką pomoc"

Rosja. Wkrótce możliwy zakaz importu owoców z państw UE, w tym z Polski

związana z tym, że owoce importowane przez Rosję z niektórych państw Unii są zarażone szkodnikiem - owocówką (to motyl nocny, którego gąsienice żerują na owocach jabłoni, grusz i śliw). Pod koniec czerwca Rossielchoznadzor zarzucił Polsce systematyczne łamanie rosyjskich przepisów fitosanitarnych przy

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Najważniejsze informacje