funkcjonariusze zjawili

dt

Brutalne morderstwo w Londynie. Służby już wcześniej zajmowały się napastnikami

Brutalne morderstwo w Londynie. Służby już wcześniej zajmowały się napastnikami

Dwaj mężczyźni podejrzani o brutalne zamordowanie żołnierza w dzielnicy Woolwich we wschodnim Londynie byli już wcześniej znani brytyjskim służbom specjalnym - informuje serwis internetowy telewizji BBC. Co więcej, jak zdradziła policja, pierwsi funkcjonariusze, którzy zjawili się na miejscu napaści nie byli uzbrojeni i w żaden sposób nie mogli zareagować. Z interwencją czekali na swoich uzbrojonych kolegów.

Zaginął piłkarz Iwo Zubrzycki. Strażacy przeszukują akwen jeziora

Policjanci, strażacy i rodzina poszukują 28-letniego piłkarza Klubu Sportowego Jeziorak Iława Iwa Zubrzyckiego. Funkcjonariusze zostali powiadomieni o sprawie w piątek, kiedy mężczyzna nie zjawił się na treningu. Wtedy też okazało się, że 28-latek ostatni raz był widziany pięć dni wcześniej, w zeszłą niedzielę.

ABW w domu mieszkańca Elbląga. Za wpis na Facebooku: "Tuska powinien ustrzelić snajper"

Funkcjonariusze ABW zjawili się w środę w domu mieszkańca Elbląga. - Powodem był wpis na jednym z portali społecznościowych, który mógł sugerować zamiar przeprowadzenia zamachu na premiera i członków jego rodziny.

Tragedia w Szczecinie. Dwaj chłopcy wpadli pod lód zbiornika wodnego

Tragedia w Szczecinie. Dwaj chłopcy wpadli pod lód zbiornika wodnego

Matce groził sztyletem, a potem rzucił się na policjantów

Na miejsce interwencji wezwano karetkę pogotowia. Policjantom udało się odwrócić uwagę mężczyzny i obezwładnić go. Mężczyzna kopnął jednego z policjantów i uszkodził drzwi radiowozu. 29-latek trafił do aresztu. Grozi mu do trzech lat więzienia.

CBA złożyło wizytę w wojewódzkim pogotowiu

Artur Borowicz, dyrektor pogotowia, potwierdza. - Szukali faktur z czasów, gdy nie byłem tu jeszcze szefem - zaznacza. Jeden z wysokich rangą urzędników marszałka, któremu podlega pogotowie powiedział nam, że władze regionu niepokoją niektóre wydarzenia w WPR. Chodzi m.in. o współpracę z firmą Remex

Ciało noworodka było zakopane w zaroślach. Zatrzymano 30-latkę ze Zgierza

Ciało noworodka było zakopane w zaroślach. Zatrzymano 30-latkę ze Zgierza

Funkcjonariusze zjawili się na miejscu po tym, jak otrzymali informację o możliwości popełnienia przestępstwa. - Zatrzymani zostali 30-latka i 61-letni mężczyzna, u którego była zameldowana kobieta - mówi "Dziennikowi Łódzkiemu" Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury

20 osiłków przyszło na komendę odbić groźnego przestępcę

. Funkcjonariusze przystąpili do zatrzymania, jednak 27-latek nie zamierzał się poddać bez walki. Jako, że istniało przypuszczenie, że mężczyzna jest uzbrojony, a nie reagował na nakaz zatrzymania się, kryminalni zmuszeni byli do oddania strzałów ostrzegawczych. To podziałało na wyobraźnię "Leroya". Wtedy

Bliscy zgłosili na 112, że 72-latek z Gdańska nie żyje. Wtedy w jego domu zjawili się policjanci

Bliscy zgłosili na 112, że 72-latek z Gdańska nie żyje. Wtedy w jego domu zjawili się policjanci

miejscu zjawili się policjanci - sierż. sztab. Agnieszka Bogdanowicz oraz sierż. sztab. Jarosław Klementowski z Komisariatu Policji I w Gdańsku. Funkcjonariusze wyczuli u mężczyzny bardzo słaby puls i natychmiast przystąpili do działań ratowniczych. Ostatecznie udało im się przywrócić funkcje życiowe

Niezabitowska miała kolizję. Przepuszczała eskortę BOR

Niezabitowska miała kolizję. Przepuszczała eskortę BOR

W kolizji zderzyło się pięć aut. Jak podaje TVN 24 , Małgorzata Niezabitowska jechała ulicą Czerniakowską, gdy z ulicy Gagarina wyjechała eskorta rządowa. - Musiałam się zatrzymać, ponieważ jeden z funkcjonariuszy miał lizaka. Kierowcy innych aut nie zdążyli zahamować, jeden uderzył w

Pijana urządziła sobie rajd bmw po cmentarzu na Podlasiu. Zdemolowała nagrobki

Pijana urządziła sobie rajd bmw po cmentarzu na Podlasiu. Zdemolowała nagrobki

bmw. Auto miało uszkodzony przedni zderzak, zbite lusterko, nie miało za to tablicy rejestracyjnej. Kiedy funkcjonariusze zjawili się na miejscu, od razu zauważyli, że pani kierująca autem jest pod wpływem alkoholu. Nie chciała wyjaśnić, jak doszło do uszkodzenia jej auta. Zaczęła zachowywać się

Dzieci znalazły granat na ulicy. Ale saperzy przyjadą... jutro

Dzieci znalazły granat na ulicy. Ale saperzy przyjadą... jutro

mogą pracować, bo zabraniają tego przepisy. Zjawią się na miejscu wcześnie rano. W tej chwili teren zabezpieczają policjanci, a teren jest ogrodzony. Funkcjonariusze będą tam czuwać do usunięcia zagrożenia.

Bohaterscy policjanci uratowali dwie osoby z płonącego budynku

Bohaterscy policjanci uratowali dwie osoby z płonącego budynku

Dramatyczne sceny rozegrały się w czwartek po południu w rejonie Limanowej. Policjanci limanowskiej drogówki podczas patrolu zauważyli płonący budynek. Kiedy okazało się, że w domu znajdują się jeszcze dwie osoby, a pożar pochłania coraz większą część zabudowy, funkcjonariusze wybili okno i weszli

Zaczyna się. Policjanci uwolnili wycieńczonego psa z nagrzanego samochodu. Właściciele: "Wyżeł jest odporny"

Zaczyna się. Policjanci uwolnili wycieńczonego psa z nagrzanego samochodu. Właściciele: "Wyżeł jest odporny"

oddział policji, dodając, że zwierzę ujadało, a z pyska leciała mu ślina. Funkcjonariusze postanowili natychmiast rozbić szybę i uwolnić psa, którego przewieziono następnie do weterynarza. Lekarz stwierdził, że pies był mimo wszystko w dobrej kondycji. "Wyżeł jest odporny" Właściciele zwierzęcia

Strażniczki w Poznaniu goniły nagiego zboczeńca. Ale ludzie... zaczęli go bronić!

Strażniczki w Poznaniu goniły nagiego zboczeńca. Ale ludzie... zaczęli go bronić!

zadzwoniła pod numer alarmowy 112. "Co wy mu robicie?" Wkrótce zjawiły się dwie strażniczki miejskie: Amanda Grużewska i Aleksandra Markowska, które patrolowały tereny nad rzeką. Kiedy zbliżyły się do zarośli, gdzie ukrywał się golas, zaczął on uciekać w kierunku mostu. Za nim jedna ze strażniczek

"Ziomuś, chcesz kupić zioło?". Tak 22-letni dealer zagadnął policjanta, który znał go z wcześniejszych interwencji

"Ziomuś, chcesz kupić zioło?". Tak 22-letni dealer zagadnął policjanta, który znał go z wcześniejszych interwencji

jak choćby 22-latek, który przed miejscowym sklepem nie rozpoznał policjanta z lokalnego komisariatu i próbował mu sprzedać narkotyki. - Ziomuś, zaczekaj chwilę, chcesz kupić zioło? - miał zagadnąć do funkcjonariusza. Ten jednak miał lepszą pamięć i rozpoznał chłopaka, z którym miał do czynienia

Kłócili się. Policjant po służbie zwrócił im uwagę. Wspólnie go skopali

Kłócili się. Policjant po służbie zwrócił im uwagę. Wspólnie go skopali

skierowali swą agresję na policjanta. Ten powiedział, że jest funkcjonariuszem. To jednak jeszcze bardziej rozjuszyło napastników. Zepchnęli mundurowego ze schodów, zaczęli go kopać i zabrali mu telefon. Po chwili do napastników dołączyła 36-letnia kobieta. Wyszła z jednego z mieszkań i również zaczęła kopać

Pies spędził kilka godzin w zamkniętym aucie. A właścicielka...

Pies spędził kilka godzin w zamkniętym aucie. A właścicielka...

co najmniej kilka godzin. Funkcjonariusze, widząc, że pies znajduje się w bardzo złym stanie, podważyli boczną szybę i przez rurkę podali mu wodę. Aby uratować psa, konieczna była jednak bardziej stanowcza interwencja. Gdy podjęto decyzję o wybiciu szyby, na miejscu zjawiła się właścicielka psa

Andrzej Rozenek do strażnika miejskiego: Ty tępy urzędasie

Andrzej Rozenek do strażnika miejskiego: Ty tępy urzędasie

Warszawska prokuratura bada sprawę znieważenia funkcjonariuszy straży miejskiej. Historię nagłośnił "Super Express" po tym, gdy wyszło na jaw, że strażnika miał obrazić poseł Andrzej Rozenek, lider nowego lewicowego ugrupowania Biało-Czerwoni. Do zdarzenia doszło trzy tygodnie temu. Poseł

Komendant miejskiej policji wykrył u siebie kreta. Sprawa w prokuraturze

Komendant miejskiej policji wykrył u siebie kreta. Sprawa w prokuraturze

Wszystko zaczęło się od telefonu mieszkanki Marianki Rędzińskiej, która 16 czerwca zaalarmowała oficera dyżurnego policji o szalejących po wsi motocyklistach. Wysłano tam funkcjonariuszy drogówki, ale gdy zjawili się w Mariance, po motocyklistach nie było już śladu. Dziś miejska komenda nie chce

Nie skończył szkoły, ale okrzyknięto go królem oszustów. Kim jest ścigany "Hoss"?

Nie skończył szkoły, ale okrzyknięto go królem oszustów. Kim jest ścigany "Hoss"?

drugi trzy klasy. Dlaczego przez tyle lat nie udało się ich zatrzymać? Z relacji "Deutsche Welle" wynika , że niemiecka policja nie mogła nakłonić do współpracy polskich funkcjonariuszy, a braci "jako obywateli Polski nie dosięgało ramię niemieckiego prawa". Luksusy przestępców Jak

Policjant ostrzegał: "Jadą do was psy, spier...". Teraz ma problem z prokuraturą

Policjant ostrzegał: "Jadą do was psy, spier...". Teraz ma problem z prokuraturą

dyżurnego komendy miejskiej w Częstochowie, że kilku młodych mężczyzn pije alkohol, a potem wsiada na motocykle i szaleje po wsi. Oficer dyżurny wysłał tam funkcjonariuszy drogówki, powiadomiono też komisariat w Kłomnicach. Gdy policjanci zjawili się w Mariance Rędzińskiej, po motocyklistach nie było już

Po pijanemu zaatakował łopatami policjantów z drogówki

Po pijanemu zaatakował łopatami policjantów z drogówki

Kierowca nie reagował na wyraźne sygnały do zatrzymania się. W najbliższej miejscowości mężczyzna wjechał na teren jednej z posesji, a auto ukrył za zabudowaniami gospodarczymi. Gdy chwilę potem zjawili się tam policjanci i poprosili go o dokumenty samochodu i prawo jazdy, mężczyzna chwycił za dwie

17-latek uciekał policjantom, połykając marihuanę

17-latek uciekał policjantom, połykając marihuanę

połknąć - słyszymy od funkcjonariuszy. Zatrzymanym mężczyzną okazał się 17-latek z Tarnobrzega. Tego samego dnia policjanci zjawili się w jego mieszkaniu. Znaleźli w nim ponad 40 porcji marihuany. Nastolatek usłyszał zarzuty posiadania narkotyków. Grożą mu nawet trzy lata więzienia.

Ukradł żakom ubrania

Działanie Adama B. zarejestrowała jedna z kamer. Na miejscu zjawili się funkcjonariusze, którzy przyłapali chłopaka na gorącym uczynku. Adam B. był pijany. Miał ponad 1,5 promila alkoholu we krwi. Sprawca kradzieży trafił do aresztu. Na razie policjanci odnaleźli właściciela jednej kurtki. Teraz

Mężczyzna postrzelony przez policjantów Pod Krzywą nie żyje

Białostoccy policjanci zjawili się na jednej z posesji przy ulicy Pod Krzywą 3 lipca około godz. 16. Wezwali ich robotnicy pracujący przy jednej z posesji. Skarżyli się, że mieszkająca tam kobieta jest wulgarna i agresywna. Okazało się, że 64-letnia mieszkanka jest rzeczywiście bardzo agresywna i

Chciał zabić siekierą 16-latkę. Bo go odrzuciła

Do zdarzenia doszło 18 sierpnia w gminie Jelcz Laskowice w woj. dolnośląskim. Pogotowie ratunkowe poinformowało policję o 16-latce zaatakowanej siekierą przez 19-latka. Zanim funkcjonariusze zjawili się na miejscu, w pościg za sprawcą ruszyli okoliczni mieszkańcy, którzy złapali przestępcę i

Awantura podczas promocji książki Anny Grodzkiej w Empiku

, którzy przyszli porozmawiać o książce, inni na to nie pozwolili. Przed godz. 19 w Empiku zjawiły się policyjne posiłki. Około 20 funkcjonariuszy wyprowadziło ONR-owców. W sprawie trzech osób zostaną sporządzone wnioski do sądu. Spotkanie z Anną Grodzką przebiegało już bez zakłóceń.

Na polu miały być ziemniaki, ale wyrosła marihuana

We wtorek po godz. 10 policjanci zjawili się w jednej z podostródzkich miejscowości, gdzie według operacyjnych ustaleń miała znajdować się uprawa konopi indyjskich. Funkcjonariusze na miejscu zabezpieczyli 83 krzewy tych nielegalnych roślin. Uprawa znajdowała się na jednym z pól, gdzie wcześniej

Staruszka uwierzyła "wnuczkowi" i straciła 100 tys. zł

Wczoraj tuż po godz. 13 stalowowolska policja została powiadomiona o oszustwie, którego ofiarą była 87-letnia kobieta. Funkcjonariusze ustalili, że rano na telefon stacjonarny mieszkanki Stalowej Woli zadzwonił mężczyzna. Przedstawił się jako najstarszy wnuk, który spowodował poważny wypadek

Czy sprawcy, który w niedzielę podpalił tęczę, udało się uciec? Mamy film!

wówczas (minutę odkąd zjawił się podpalacz) do konstrukcji podbiega jeden z dwóch pilnujących tęczy strażników miejskich. Do gaszenia widocznych już płomieni używa prawdopodobnie rękawiczek. Po trzech mężczyznach, w tym podpalaczu, nie ma już śladu. Reakcja była prawidłowa O wyjaśnienie wątpliwości, a

"Rozjechałeś mi piep...ną stopę!" - policjant atakuje kierowcę ferrari [WIDEO]

. W tym momencie na miejscu pojawił się chłopak celebrytki. Niewiele myśląc, wsiadł za kierownicę i jak gdyby nigdy nic, odpalił silnik. Funkcjonariusz próbował zastawić mu drogę i wtedy Ferrari najechało mu na stopę. "Rozjechałeś mi piep...ną stopę!" - krzyknął policjant i uderzył pięścią

Pomyliła numery telefonów. Nielegalny towar zaproponowała... policjantowi

niecodziennej rozmowie swoich kolegów z Lublina i wskazał im miejsce, w którym umówił się z kobietą. 37-latka, która czekała na klienta, była wyjątkowo zdziwiona, kiedy w ustalonym miejscu zjawili się funkcjonariusze. Mundurowi szybko odkryli, że kobieta miała przy sobie ponad 30 paczek nielegalnych papierosów

Koperta z białym proszkiem wysłana do prezydenta Gdańska

urządzenia do otwierania korespondencji. Wtedy wysypał się biały proszek. Koperta zawierała też kartkę, która zaczynała się od słów: "Wyrok na Adamowicza". Zawiadomiono sanepid oraz policję. Na miejscu standardowo zjawiła się straż pożarna celem zabezpieczenia substancji. W chwili zdarzenia w

Strzały na parkingu w Krakowie. Porachunki?

z mężczyzn ma broń palną. Radiowozy pojechały na miejsce na sygnale, ale uczestnicy porachunków zdążyli odjechać. Przez ostatnie dni funkcjonariusze starali się poznać przebieg wydarzeń i zatrzymać sprawców. Co ustalono? Maczety, miecze, gaz Na parkingu, na którym stały dwa auta, przyjechały kolejne

Policja w muzeum w Petersburgu. Sprawdzą, czy wizerunek półnagiego Putina to "ekstremizm"

obrazów. Teraz mają sprawdzić, czy prace artysty nie noszą "oznak ekstremizmu". Funkcjonariusze dali też do zrozumienia, że nie dopuszczą do pokazywania kontrowersyjnej ekspozycji w przededniu przygotowań do szczytu G20. Policja zamyka Muzeum Władzy w Petersburgu Putin w damskiej bieliźnie to

Zawrzało po artykule o hienach w katowickiej hali

Joanna Trzaska z Prudnika kilka dni temu zjawiła się w komendzie policji w Chorzowie po odbiór torebki i walizki, którą straciła podczas zawalenia się dachu hali. Zauważyła, że brakuje w niej 3,5 tys. zł. Poinformowała o tym policjantów. Usłyszała, że powinna się cieszyć, że żyje. Funkcjonariusze

Kolejna interwencja agenta Tomka. Wezwał policję do kancelarii premiera

Tomasz Kaczmarek: Chciałbym wiedzieć, czy Tusk zapoznał się z notatką (TVN24/x-news) Do KPRM przyjechało dwóch funkcjonariuszy, ale szybko opuścili budynek. - Mundurowi otrzymali zgłoszenie, ale kiedy zjawili się na miejscu, osoba zawiadamiająca poinformowała ich, że zgłoszenie jest już nieaktualne

Próbował przehandlować krzaki konopi za wino

Do niecodziennego zdarzenia doszło wczoraj w gminie Dwikozy w woj. świętokrzyskim. Do jednego ze sklepów wszedł nietrzeźwy 45-latek i poprosił o dwa wina "na kreskę". Ekspedientka odmówiła. Niedoszły klient wyszedł, ale po niedługim czasie ponownie zjawił się w sklepie, tym razem z

W Karpaczu amfetamina bywa lekiem na serce

W poniedziałek policjanci z Karpacza zatrzymali 26-letniego mieszkańca gminy Podgórzyn podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mężczyzna był poszukiwany w związku z niezapłaconą grzywną, za co miał spędzić kilka dni w areszcie. 26-latek ukrywał się, funkcjonariusze ustalili jednak jego

Policja zatrzymała 28-letniego człowieka-pająka

Osobnika opuszczającego się na linie z dachu do okna mieszkania na ostatnim piętrze bloku. zauważył przypadkowy przechodzień. O swoich spostrzeżeniach powiadomił policjantów. Funkcjonariusze, którzy szybko zjawili się na miejscu, zatrzymali miłośnika ekstremalnych przeżyć. Stróże prawa odzyskali

Porywacz przywiózł na komisariat podpalacza

porwaniu pieszego. Dyżurny zarządził blokadę dróg. Sytuacja wyjaśniła się bardzo szybko, bo "porywacz" sam zjawił się na komisariacie wraz ze swoją "ofiarą". Jak się okazało, 28-latek po prostu doprowadził na policję mężczyznę, którego podejrzewał o uszkodzenie i podpalenie altany

Zostawiły dziecko w rozgrzanym aucie. "Załatwiały sprawy w Wyższej Szkole Policji"

szybko zjawili się policjanci wraz z ratownikami medycznymi. Żeby wydostać siedmiolatka z auta, musieli zbić szybę. Chłopiec był przegrzany i spocony. Natychmiast podano mu płyny i zaopiekowano się nim do czasu powrotu opiekunek. Okazało się, że ciocie chłopca załatwiały swoje sprawy w Wyższej Szkole

Zamieszki pod komendą w Sosnowcu. Zapłonęły znicze, policjantów obrzucono kamieniami

, rzecznik sosnowieckiej policji, zatrzymano 13 najbardziej agresywnych osób. Według komunikatu na stronie policji, lekko rannych zostało trzech funkcjonariuszy. W czasie zamieszek kamieniem w głowę został trafiony fotoreporter "Dziennika Zachodniego". Ojciec obwinia policję i prosi o nagrania

Kto podrzucił narkotyki radnemu? W sprawie pojawia się kandydat na wójta

. Toyota została odholowana na parking położony w pobliskiej Kobylnicy. Trzy dni później, kiedy auto wciąż stało na parkingu, w Kobylnicy zjawiła się policja wraz z funkcjonariuszami Straży Granicznej, którzy otrzymali anonimową informację, że w samochodzie przewodniczącego Rady Gminy Damnica znajdują

Zabójca kobiety aresztowany na trzy miesiące

według mediów miała się trudnić prostytucją, znaleziono w nocy z niedzieli na poniedziałek w jednym z mieszkań w centrum Warszawy przy ul. Chłodnej. Funkcjonariuszy zaalarmował taksówkarz, który czekał na kobietę przed blokiem. Gdy nie zjawiła się w umówionym miejscu i nie odbierała telefonu komórkowego

Mieszkaniec Rabki chciał zabić policjanta

Wszystko rozegrało się przed południem, gdy w rabczańskim komisariacie zjawił się młody mężczyzna. Dyżurnemu oficerowi oświadczył, że chce przekazać bardzo ważne informacje. Skierowano go do pokoju , w którym akurat dyżurował policjant z wydziału dochodzeniowego. Kiedy zostali sami, 27-latek nagle

Zostawili w upał psa w aucie i poszli na lody. Pan Krzysztof skonstruował pewne urządzenie i uratował zwierzę

ludziom by nie...Posted by Legwet - Lecznica Weterynaryjna on Tuesday, 4 August 2015 Na miejscu zjawia się policja. Funkcjonariusze chcą już wybijać szybę, by pomóc zwierzakowi, ale drzwi udaje się otworzyć konstrukcją doktora Krzysztofa. Po chwili lekarz już bada psa - jest odwodniony, ale uratowany

16-latka skłamała, że zgwałciło ją dwóch Romów. Mieszkańcy spalili ich obóz

. Następnie podpalili prowizoryczne zabudowania, samochody i przyczepy kempingowe. Na miejscu zjawiła się policja i straż pożarna. Na szczęście nikomu nic się nie stało, jednak obóz został zniszczony. Funkcjonariusze przesłuchali dziewczynę, która miała zostać zgwałcona. Przyznała, że zmyśliła całą historię

12-latka pocałowała rówieśnika. Dyrekcja szkoły wezwała policję

Policja, która dowiedziała się, że "mogło dojść do popełnienia przestępstwa seksualnego" na szczęście podeszła do sprawy z większym dystansem. Funkcjonariusze zjawili się na miejscu i szybko ustalili, że nikt nikomu krzywdy nie zrobił. Okazało się, że dwie dziewczynki podkochiwały się w

Samosąd. Tłum żywcem spalił podejrzanych o zabójstwo

Zdjęcia ukazywały na wpół spalone ciała, leżące na ulicach miasta Solola, na zachodzie kraju. Według policjantów trójka trafiła w piątek do aresztu jako podejrzani o zastrzelenie kierowcy i zranienie dwóch pasażerów. Rzecznik policji Donald Gonzalez powiedział, że pod posterunkiem zjawił się

Prokuratura nie oskarży policjanta o ujawnienie tajemnicy służbowej

wysyłając we wskazane miejsce motocyklistę - policjanta ruchu drogowego. Uciekajcie, jedzie drogówka z Częstochowy Gdy radiowóz z Kłomnic i policjant drogówki zjawili się w Mariance Rędzińskiej, po pijanych motocyklistach nie było już śladu. Tego samego dnia wieczorem ta sama mieszkanka Marianki ponownie

17-latek zamordował rodziców. Potem urządził imprezę

gości szybko zaczęły krążyć plotki, że Tyler zamordował swoich rodziców. Nad ranem ktoś przekazał tę wiadomość policji. Funkcjonariusze zjawili się w domu rodziny Hadley około godz. 4.20 i przeszukali posiadłość. W sypialni znaleźli zwłoki rodziców 17-latka. - Miejsce zbrodni wskazywało na to, że była

Ukrył się na szafce kuchennej i zastawił pudłami

Taka scena rozegrała się przy ulicy Tomcia Palucha w Ursusie. Policjanci szukali tam Wietnamczyka poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania za pobicie. Gdy zjawili się na miejscu nikt nie otworzył im drzwi. Z mieszkania dochodziły jednak odgłosy świadczące, że ktoś jest w środku. Po

Alkomaty w komisariatach nie działają. Brak pieniędzy

alkomaty, chcemy umożliwić im sprawdzenie stanu swojej trzeźwości - tłumaczył prezydent. - Do tej pory, gdy kierowca zgłaszał się do jednostki policji, by zbadać swoją trzeźwość, musiał to zrobić funkcjonariusz, co mogło być krępujące dla kierowcy. Od tej chwili wynik badania będzie znał tylko kierowca

Dziupla samochodowa pod Piotrkowem

Zaczęło się od kradzieży volkswagena transportera. Funkcjonariusze zatrzymali w tej sprawie do wyjaśnienia dwie osoby, mężczyzn w wieku 34 i 42 lat. - W trakcie zbierania materiałów kryminalni trafili na ślad samochodowej dziupli w gminie Grabica - mówi Ewa Żerek z piotrkowskiej policji. Dzień

Kraków: na podwójnym gazie prosto w mostek

bełkocząc próbował wyjaśniać przyczynę wypadku. Nie chciał okazać strażnikom dokumentów, przeklinał i groził funkcjonariuszom. Próbował także uciec z miejsca wypadku. Stawał się coraz bardziej agresywny. Próbował uderzyć strażnika. Na miejscu zjawili się ratownicy, straż pożarna i policja. 56 - letni

Przestępca przebrał się za mech. Policjantom tłumaczył, że... [POLICYJNA FOTKA DNIA]

. Zanim mężczyzna dostał się do środka "bezużytecznego" pomieszczenia, pył z kucia zaalarmował jednego ze strażników, który wezwał policję. Funkcjonariusze, którzy zjawili się na miejscu, zastali Gregory'ego leżącego między krzakami. Zapytali, co tam robi. Mężczyzna najpierw tłumaczył, że po

3,3 miała pijana kobieta, która nie potrafiła ruszyć ze skrzyżowania

O jadącej bez świateł toyocie policję powiadomili mieszkańcy. Zanim funkcjonariusze zjawili się na miejscu, auto utknęło na skrzyżowaniu ulic Kokota i 1 Maja, bo siedząca za kierownicą kobieta nie potrafiła z niego zjechać. Przechodnie zepchnęli więc samochód na chodnik. Po badaniu okazało się, że

Zgwałcona przez policjanta, którego wezwała na pomoc

Kobieta wezwała policję, bo ktoś wybił cegłą okno w jej łazience, a następnie zaczął kopać drzwi jej domu. Mundurowi zjawili się u niej w ciągu kilku minut. Jeden z policjantów zaczął rozmawiać z 15-letniem bratem kobiety. Drugi - Ladmarald Cates - poprosił chłopaka 19-latki o pójście do sklepu po

Koniec dramatu w Ingolstadt. Napastnik ranny, zakładnicy wolni

Około godziny 9.00 rano w ratuszu bawarskiego miasta Ingolstadt 24-letni mężczyzna wziął na zakładników troje urzędników. Napastnik był uzbrojony. Na miejscu natychmiast zjawiła się policja - przy sprawie pracowało ponad 200 funkcjonariuszy. Ratusz został otoczony, a okoliczne ulice zamknięto dla

Zuchwały złodziej - zrywał z szyi łańcuszki

, którzy zauważyli wybiegającego na przystanku mężczyznę i biegnące za nim kobiety. Funkcjonariusze pojechali za uciekającym dyskretnie go obserwując. Gdy upewnili się, w jakim kierunku biegnie przecięli mu drogę, zatrzymując uciekającego przy ul. Międzyparkowej. Po chwili na miejscu zjawili się też

10-letnia Maja odnaleziona. Sprawca uprowadzenia zatrzymany. To 31-letni Adrian M.

badaniach w szpitalu. Nieco później rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Szczecinie kom. Przemysław Kimon sprecyzował, że stojący w lesie podejrzany samochód zauważył mieszkaniec jednej z niemieckich miejscowości i poinformował o tym policję. Ta wiedziała już o poszukiwaniach i funkcjonariusze

Proces - bohaterowie

Józef K. czekając na Włocha, który się nie zjawił. Opowiedział K. przypowieść o odźwiernym i chłopie, któremu nie udało się uniknąć swojego przeznaczenia. Również wplątany w sądowniczą machinę. Titorelli Etatowy malarz sądowy, który swoje zajęcie odziedziczył po ojcu. To do niego udał się K. z listem

Mężczyźni pobici przez chuliganów. Wracali z pracy

Małgorzata Zielińska. Ofiarom udało się uciec i zawiadomić policję. Po chwili na miejscu zjawili się funkcjonariusze z VIII komisariatu i pogotowie. Lekarz zdecydował, że jeden z pobitych mężczyzn musi trafić do szpitala. Policjanci szybko ustalili, że sprawcy ukrywają się w mieszkaniu przy tej samej ulicy

Uciekły z domu pod namiot, bo dostały mandat

płockiej policji Piotr Jeleniewicz. - Kiedy funkcjonariusze zjawili się na miejscu, zobaczyli, że przed domem dziewczyny stoi rozbity namiot. A w nim są dwie zaginione 16-latki, mieszkały tam od czasu ucieczki. Najdziwniejsze jest to, że o namiocie, jego mieszkankach i ich ucieczce wiedziała matka

Zakrwawione zwłoki w mieszkaniu 52-latka. Policja podejrzewa zabójstwo

. Mężczyzna był nietrzeźwy. Uwagę mieszkańców przykuły jego bose, zakrwawione stopy. Chwilę później policjanci zjawili się pod wskazanym adresem. Próbowali wejść do zajmowanego przez 52-latka mieszkania, jednak ten długo nie otwierał. Po dłuższej chwili mężczyzna w końcu wpuścił policjantów. W jednym z pokoi

Dzielnicowa dopadła kasztankę. Pieszo

Zaalarmowany przez wystraszonych mieszkańców dyżurny komendy z Lipna, wysłał na spotkanie z kasztanką patrol radiowozem. Funkcjonariusze szybko namierzyli kasztankę, ale ta nie miała zamiaru się zatrzymać. Nie wiemy jak ją do tego próbowali nakłaniać. Rok temu, pod Myślenicami policjanci do

Raport MS miażdży policję. Mogła interweniować już w momencie, kiedy kibole pili piwo

Eksperci z Departamentu Prawa Karnego Ministerstwa Sprawiedliwości przygotowali swoją analizę dla ministra Marka Biernackiego na ubiegłotygodniowe spotkanie z premierem ws. wydarzeń na plaży w Gdyni. Pracownicy resortu przeanalizowali zajście od momentu, kiedy pseudokibice Ruchu Chorzów zjawili się

Samopomoc chłopska zlikwidowana przez CBŚ

przy pomocy sześciu przeznaczonych do tego maszyn, tak aby tytoń nadawał się do palenia. Kiedy funkcjonariusze CBŚ w poniedziałek i wtorek zjawili się w trzech należących do nich gospodarstwach na pograniczu powiatu sierpeckiego i woj. mazowieckiego, w garażach i stodołach odkryli dokładnie 917,5 kg

Sopot. Kolejny donos na Leszka Możdżera

Jak się dowiedzieliśmy, postępowanie zostało wszczęte przez gdańską prokuraturę apelacyjną, po tym, jak wpłynął do niej anonim. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego już tydzień temu zjawili się w sopockim magistracie, z pismem z prokuratury o udostępnienie szeregu dokumentów

Ogrodnik informator oskarżony o gigantyczny przemyt

Balicach. Zmieściłyby się w czterech tirach. Zaraz potem zjawił się po nie właśnie Krzysztof W. Według prokuratury pokazał sfałszowane pełnomocnictwo, za pomocą którego chciał je odebrać. W akcji zdaniem śledczych pomagali mu jeszcze dwaj inni mężczyźni. Krzysztof W. razem z Andrzejem K. (według

Napad na jubilera: "Złodziej podczas ucieczki gubił biżuterię"

;został przewieziony do szpitala - informuje Guzek. Na szczęście mężczyzna został jedynie lekko poszkodowany. - Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - mówi. - Po kilku minutach od otrzymania zgłoszenia policjanci zjawili się na miejscu - zapewnia rzeczniczka. Funkcjonariusze tropili złodzieja przy

Wójt Wręczycy funduje radiowóz. A ma prokuratorskie zarzuty

Dokładnie 18 kwietnia 2008 r. u wójta zjawili się funkcjonariusze z nakazem zatrzymania. Skutego kajdankami przewieźli do częstochowskiej prokuratury. Po przesłuchaniu przeprowadzili do gmachu sądu na rozprawę aresztancką. Sąd nie zgodził się go aresztować i jeszcze tego samego dnia wójt wrócił do

Andrzej Poczobut wyszedł z aresztu

Dziennikarz miał wyjść około godz. 18. Kiedy strażnicy zabrali go z celi, nie zaprowadzili go do bramy, gdzie czekali koledzy ze Związku, reporterzy, opozycjoniści, lecz do pojedynki, w której zjawił się naczelnik więzienia, mjr Siarhiej Karpowicz. - Zaczął mnie straszyć, że to nie koniec. Że tu

Skatowali, bo... chcieli ukraść latarkę

W niedzielę stołecznym policjantom udało się ustalić personalia jednego ze sprawców napadu. Jak się okazało, mężczyzna pracował w jednym z warszawskich sklepów RTV. Kiedy funkcjonariusze zjawili się w mieszkaniu 20-letniego Adriana P., mężczyzna nie zaprzeczył, iż brał udział w bójce, jednak

Dziennikarka, której oświadczył się berkutowiec, w prorządowej telewizji: "Nosiłam trupy... Niech moi martwi przyjaciele śnią się wam po nocach" [WIDEO]

O Lidzie Pańkiw wszyscy usłyszeli, gdy internet obiegło zdjęcie młodej dziewczyny owiniętej w ukraińską flagę, którą obejmuje funkcjonariusz Berkutu. Towarzyszyła temu romantyczna historia dziennikarki, która, by nie dopuścić do konfrontacji milicji z protestującymi, stanęła między nimi razem z

Jak się fałszuje wybory w Rosji: relacja świadka. "Nie mogłam uwierzyć..."

, dzięki któremu wiedziała, na co zwracać uwagę podczas głosowania i jak dokumentować wszelkie nieprawidłowości. Nikt nie pilnował nauczycieli z wynikami Jak opowiedziała brytyjskiemu dziennikowi "The Telegraph", w dzień wyborów prezydenckich 4 marca z samego rana zjawiła się w komisji wyborczej

Policjant prowadził po pijanemu, miał 1,26 promila

, renault miało kłopoty z ruszeniem. Na miejscu zjawił się patrol policji. Funkcjonariusze zatrzymali auto, za kierownicą zobaczyli kolegę - policjanta z wydziału kryminalnego, z 25-letnim stażem pracy w formacji. - Na miejsce natychmiast wezwaliśmy prokuratora. Wszystkie czynności odbywały się pod jego

20 gram narkotyków pod tylnym siedzeniem toyoty radnego. "Podrzucili mi!"

położony w pobliskiej Kobylnicy, który policja dzierżawi od prywatnego przedsiębiorcy. Chodziło o sprawdzenie przez biegłego, czy samochód jest sprawny technicznie. Trzy dni później - 2 czerwca - kiedy toyota wciąż stała na parkingu, w Kobylnicy zjawiła się policja wraz z funkcjonariuszami Straży

Ktoś mógł widzieć "bombiarza" przed pierwszym zamachem. Ale policja zignorowała sprawę

samodzielnym złapaniem potencjalnego "bombiarza", ale wolał poczekać na interwencję policji. Niestety funkcjonariusze nie zjawili się na miejscu. Na podstawie zeznań mężczyzny sporządzili później jeden z portretów pamięciowych "bombiarza". Policja sprawdza, dlaczego nikt nie zareagował

Miał krzyczeć "Heil Hitler" na lotnisku. Protasiewicz rezygnuje z szefowania kampanii PO do PE

zamieszanie zwróciło uwagę celników, którzy zatrzymali go i wylegitymowali. "Polityk stracił wtedy panowanie nad sobą, wymyślał funkcjonariuszom, porównał ich do "Hitlera" i "nazistów". Krzyczał "Heil Hitler" i pytał, awanturując się "Czy ktoś z was był w Auschwitz

Nagroda dla autorów 65 metrowego penisa. Za innowację

Gdy most podnoszono przed oczami funkcjonariuszy powstawał też gigantyczny penis. O dziwo, dzieło zatytułowane "A Dick Held Prisoner" ("Ch... w niewoli") zdobyło państwową nagrodę - 400 tys. rubli. Choć penis zniknął z mostu już po kilku godzinach, jego zdjęcia stały się

Po interwencji ochrony zmarł 37-letni mężczyzna

. - O godzinie 16.30 otrzymaliśmy informację o zgonie podczas zabawy. Na miejscu natychmiast zjawili się funkcjonariusze. Czekamy na sekcję zwłok. Tylko tyle mogę powiedzieć na chwilę obecną - mówi Marzena Grzegorczyk z biura prasowego opolskiej policji. Mężczyzna zasłabł podczas interwencji służb

Atakował kobiety, kładł się na nich, obmacywał

. - Jego ofiara była przerażona, zaczęła krzyczeć. Miała szczęście, że usłyszał ją jakiś przechodzień i spłoszył napastnika. Na miejscu natychmiast zjawili się funkcjonariusze, przeczesali całe osiedle, i mniej więcej godzinę po ataku zatrzymali mężczyznę - szedł sobie jak gdyby nigdy nic ulicą. Ma 45 lat

Zaostrzyli wyrok: dożywocie dla brutalnego mordercy

, którzy zjawili się na miejscu, próbowali wejść do mieszkania na pierwszym piętrze. Wynajmował je od dwóch tygodni niedoszły student (jak ustaliły media, mimo że zdał na jedną z uczelni, nie rozpoczął nauki) pochodzący z Wyszkowa. Funkcjonariuszom nikt nie otwierał, słychać było jednak odgłosy dobiegające

Udawał Francuza, pisać po francusku nie umiał

informację, że poszukiwany od kilku lat mężczyzna prawdopodobnie ukrywa się w okolicach Poczesnej. - Gdy zjawili się funkcjonariusze, zaczął udawać, że jest Francuzem - opowiada komisarz Janusz Jończyk z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. - Wymachiwał francuskimi dokumentami i

Niemcy. Znaleziono zwłoki porwanej żony bankiera

Heidenheim w Badenii-Wirtembergii. Porywacze zażądali przez telefon 300 tys. euro okupu, które mąż uprowadzonej pozostawił w wyznaczonym miejscu przy autostradzie A7. Jak przyznała policja, pieniądze zostawiono jednak nieco później, niż żądali porywacze. Prawdopodobnie dlatego nie zjawili się oni po odbiór

Bijatyka BOR-wców przed rocznicą Sierpnia

. Była godzina 1.40. Właściciel lokalu wezwał ochroniarzy. Ale zanim zdążyli interweniować, zjawił się nagle trzeci z funkcjonariuszy BOR, który wcześniej tylko przyglądał się zdarzeniu. - Patrzę, a on wyciąga nóż, wielki, składany, taki jak mają komandosi - opowiada świadek. - To był potężny facet

Relacja świadka: Protasiewicz był mocno pijany i chamski

? - Za chwilę zjawił się patrol mundurowych. Poseł próbował gdzieś dzwonić. Nie wiem gdzie. Nagle, nie zauważyłem nawet, jak do tego doszło, na jego rękach znalazły się kajdanki. Ale wcześniej nie było żadnej przepychanki. Nie było wielkiej awantury. Nikt nikogo nie ciągał po ziemi. Choć obie strony

Student podejrzany o zabicie i pokrojenie kobiety

Studentowi jednej z warszawskich uczelni grozi nawet dożywocie. W niedzielę wieczorem policję zaalarmował znajomy kobiety, który czekał na nią przed blokiem przy ul. Chłodnej. - Gdy nie zjawiła się w umówionym miejscu i nie odbierała telefonu komórkowego przez następną godzinę, znajomy taksówkarz

CBA namawiało do poświadczenia nieprawdy?

Powiatowym w Pucku, pojawili się agenci CBA w celu skontrolowania przetargu na sprzedaż Szpitala imienia Franciszka Żaczka w Pucku. Miesiąc później zjawili się znowu z nietypowym życzeniem. Agenci chcieli wymienić upoważnienie do kontroli, gdyż ich zdaniem na starym dokumencie znajdowało się faksymile

Ułańska fantazja na śmieciarce

Wykorzystując nieuwagę pracowników Zakładu Ochrony Środowiska zbierających worki ze śmieciami, trzech 26-latków weszło do kabiny ciężarowego lublina i zaczęło jeździć Promenadą Gwiazd i na placu przed wejściem na molo. Jeden z pracowników powiadomił policję. Gdy zjawili się funkcjonariusze

Kanada: Policjant żałuje, że doszło do śmierci Dziekańskiego

funkcjonariusze obalali go na ziemię i zakuwali w kajdanki. Kilka minut później Dziekański zmarł. Dziekański nie był pijany W tym tygodniu na przesłuchaniach mają się zjawić również pozostali policjanci. Jeśli dowody będą wystarczające, sędzia będzie mógł orzec przekroczenie uprawnień. Raport koronera wykazał, że

Brutalne pobicie, przepychanki - tak z kupcami z Centralnego rozprawiła się ochrona [WIDEO Z ZAJŚCIA]

i dyskusje z policjantami, którzy odmawiają wylegitymowania się i interweniowania w sytuacji, jak zajmowane są dworcowe lokale. Interwencja ochrony w galerii handlowej w podziemiach Dworca Centralnego "Dlaczego karetka zjawiła się na miejscu jeszcze przed akcją?" Akcja zaczęła się po godz

Śląska policja likwiduje wszystkie posterunki. Gminy protestują

ich 36, z 319 etatami dla funkcjonariuszy. Wójt Poraja: - Protestuję W środę na sesji rady gminy Poraj zjawił się komendant powiatowy policji w Myszkowie. Skończyło się awanturą. Podinsp. Dominik Łączyk przekonywał najpierw radnych, że gmina Poraj jest jedną z najbezpieczniejszych w powiecie. Radni na

Kradli auta metodą "na basen". Wpadli w Bełchatowie

natychmiast wkroczyli policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Wojewódzkiej w Łodzi. Jeszcze tego samego dnia odnaleźli skradzionego outlandera na łódzkim Widzewie. - Funkcjonariusze czekali prawię dobę, zanim ktoś zjawił się po samochód. Pierwszego złodzieja zatrzymali, gdy

Dzieci cztery dni bawiły się granatem

! Dzieciaki przyniosły. I trochę go uszkodziły. Wyniosłem go już na łopacie na zewnątrz, ale chyba i tak musi się nim ktoś zająć. Na miejsce natychmiast pojechał policyjny patrol, mundurowi pilnowali granatu, póki pod Wyszogrodem nie zjawili się zawiadomieni przez nich saperzy z Nowego Dworu Mazowieckiego

Jechał wózkiem inwalidzkim po autostradzie i... zasnął

Mężczyzna smacznie spał na zjeździe z autostrady w pobliżu miasta Cairns na północy kraju. Inni kierowcy jakoś omijali przeszkodę i do tragedii nie doszło. W końcu na miejscu zjawił się patrol policyjny, który chciał pomóc niepełnosprawnemu - tak wynika z ujawnionego raportu. Funkcjonariusze byli

Szwajcarzy sami zgłosili się do Amerykanów ws. Polańskiego

Amerykanom gotowość do zatrzymania polskiego reżysera. AP zdobyło kopie e-maili, które funkcjonariusze wysyłali do Amerykanów. Najpierw pytano o to, czy list gończy wydany za Polańskim jest jeszcze ważny, a potem poinformowano o jego planowanej wizycie. - Zastosowano poprawną procedurę policyjna w stosunku

"Urzędnicy mogą czuć się zastraszani przez ABW"

Oficerowie ABW zjawili się rano w Biurze Polityki Zdrowotnej Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy. Zażądali dokumentów na temat przetargu i źródeł finansowania szpitala południowego. Urzędnicy ratusza byli mocno zdumieni, bo inwestycja jest w powijakach - informuje Radio Zet. Żadnego przetargu

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Najważniejsze informacje